Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Recenzje  Amerykańskie triumfy braci Reszke

Książka taka powinna była powstać już dawno temu. Nie napisał jej jednak niestety krakowski muzykolog J贸zef Reiss, kt贸ry miał jeszcze okazję osobiście zetknąć się z niezwykłym śpiewaczym rodzeństwem - ograniczył się do zwięzłego zarysowania sylwetek całej tr贸jki w skromnej książeczce Polscy śpiewacy i polskie śpiewaczki. Jeden z nielicznych polskich uczni贸w Jana Reszke - Bronisław Romaniszyn poprzestał, o ile wiadomo, na ciepłym wspomnieniu i opisie uroczystości w paryskiej rezydencji Mistrza w Wielkanoc 1909 roku ("Ruch Muzyczny" nr 5-6/1948).

Z kolei zmarły przed kilku laty śpiewak i reżyser J贸zef Grubowski obiecywał wiele razy "popełnienie" obszernej biografii Reszk贸w, lecz nie wyszedł poza fazę zgromadzenia obfitych materiał贸w (kt贸rych część tylko - jak mi wiadomo - znalazła się w Muzeum Teatralnym przy stołecznym Teatrze Wielkim). Nie chcę ukrywać, że i ja nosiłem się czas jakiś z zamiarem opracowania biografii Jana, Edwarda i J贸zefiny Reszk贸w; nie zdołałem jednakże dotrzeć do niezbędnych źr贸deł zagranicznych i skończyło się na paru artykułach w "Ruchu Muzycznym" i obszerniejszych hasłach w Polskim słowniku biograficznym oraz książce Mistrzowie sceny operowej
(PWM).

Dobrze więc, że trudu tego podjął się ostatecznie Wojciech Matuszewski - nie tylko ceniony pianista, ale także żarliwy miłośnik sztuki operowej (właśnie "operowej" - nie "lirycznej", jak pisze na kartach swojej książki). Dobrze też, że owoc jego blisko 20-letnich żmudnych badań tematu zechciało wydać drukiem częstochowskie Stowarzyszenie Przyjaci贸ł "Gaude Mater" - jak najbardziej do tego powołane, bowiem nieopodal Częstochowy właśnie obaj bracia Reszke mieli ongiś swoje posiadłości.

Przestudiował tedy Matuszewski niezbyt zresztą bogate źr贸dła pisane, przeorał sumiennie roczniki czasopism zawierających odnoszące się do tematu artykuły i recenzje (co było pracą zaiste benedyktyńską, chociaż osiadłszy wiele lat temu za Oceanem miał znacznie łatwiejszy niż my w kraju dostęp do nowojorskich archiw贸w), zapoznał się z pozostającymi nadal w rękopisie Dziejami rodziny Reszk贸w, kt贸re spisała Maria Bilowicz - wnuczka Edwarda, i w rezultacie powstała książka żywa i barwna, napisana ze swadą, wręcz kipiąca od masy frapujących, a niekiedy zabawnych szczeg贸ł贸w związanych z karierami obu fenomenalnych braci oraz teatrami, gdzie się owe kariery toczyły, tudzież z postaciami, jakie obaj na swej drodze napotykali.

Nie ogranicza się przy tym autor jedynie do nowojorskiego etapu karier braci (co sugerowałby tytuł książki), ale kreśli ich biografie dosłownie od kolebki po gr贸b, choć oczywiście z r贸żną dokładnością na r贸żnych etapach. Nie pomija także sylwetki ich siostry J贸zefiny - r贸wnież śpiewaczki wielkiej miary (choć nigdy nie pojawiła się ona w Ameryce) - przywołując przy okazji także genealogię jej męża, Leopolda J. Kronenberga, kilka pokoleń wstecz. Omawia nadto postacie wielkich menadżer贸w Metropolitan Opera - Henry'ego Abbeya i Maurycego Graua, przypomina liczne epizody z życia wsp贸łczesnych Reszkom artyst贸w i artystek (przede wszystkim Adeliny Patti), ożywia legendarne przedstawienia Wesela Figara, a zwłaszcza Romea i Julii z udziałem Reszk贸w i będącej u szczytu kariery Marceliny Sembrich-Kochańskiej. Nie stroni od historii zakulisowych i od szczeg贸ł贸w pikantnych albo wręcz intymnych (czy w pełni wiarygodnych - to już inna sprawa), a żeby je wytropić, trzeba było mieć zmysł detektywa. Znajdujemy ponadto trochę własnych autora rozważań o sztuce operowej i sposobach dochodzenia do mistrzostwa w tej dziedzinie. Znajdujemy też całą masę obszernych cytat贸w z 贸wczesnej prasy oraz sumiennie opracowane indeksy.

Jednym słowem - pasjonująca i pouczająca zarazem lektura, jeżeli pominąć drobne potknięcia w rodzaju nazwania Mariettebeya "kostiumologiem", podczas gdy był to ceniony egiptolog, kt贸ry z tytułu swej kompetencji w tej dziedzinie podjął się zaprojektowania kostium贸w do premiery Aidy, albo jak stwierdzenie, że cała tr贸jka Reszk贸w razem wystąpiła raz tylko w Herodiadzie Masseneta - gdy tymczasem zachowało się zdjęcie ukazujące ich troje także w scenie z IV aktu Fausta.

Czy nic zatem tej książce nie brakuje? I owszem: zabrakło mianowicie, jeszcze w fazie przygotowywania materiału do druku, bystrego oka oraz oł贸wka fachowego i "oblatanego w temacie" redaktora, kt贸ry potrafiłby zniwelować pewne niezręczności stylistyczne albo i gramatyczne (zrozumiałe u autora od wielu lat przebywającego poza krajem), a także skorygować dość liczne, zwłaszcza w imionach własnych, liter贸wki, np. "Hericlea" zamiast "Hariclea" (s. 43) lub "de Volois" zamiast "de Valois" (s. 228). Co jednak nie zmienia faktu, że to z pewnością bardzo cenna pozycja dla os贸b zainteresowanych historią opery oraz polskiej sztuki śpiewaczej.

Wojciech Matuszewski Władcy amerykańskiej sceny operowej - Jan i Edward Reszke (złoty okres lat 1891-1903). Częstochowa 2007, Stowarzyszenie Przyjaci贸ł "Gaude Mater", ss. 230, ilustr., bibliografia, indeksy: nazwisk, r贸l operowych Jana i Edwarda Reszke, dzieł operowych, teatr贸w operowych i sal koncertowych.

J脫ZEF KAŃSKI

ROK LIII • NR 15 • 26 LIPCA 2009

Mysz w Ruchu


ROK LIII • NR 15 • 26 LIPCA 2009


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

Komentarze

Portret Woytka Matuszewskiegon ( Barbara Hamilton wyslano 2017-12-19 godz. 08:39 )  

Reszkowie ( Ma艂olepsza Agata wyslano 2009-10-25 godz. 11:30 )  

 

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa