Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  STACHOWSKI Dzieła na wiolonczelę i orkiestrę smyczkową

Marek Stachowski dość chętnie wykorzystywał w swoich utworach instrumenty smyczkowe, a może najbardziej upodobał sobie z nich wiolonczelę jako instrument solowy. W roku 1988 skomponował Concerto per violoncello ed orchestra d'archi, w 1996 Tastar e canzona na wiolonczelę i fortepian, w 1999 zaś poświęcone pamięci żony Recitativo e la preghiera per cello ed orchestra d'archi (pierwotna wersja na wiolonczelę i fortepian) oraz poświęcone pamięci wiolonczelisty Leona Soleckiego, ojca Elżbiety Pendereckiej, Adagio ricordamente na wiolonczelę i fortepian (w 2001 powstała wersja z orkiestrą). Trzy z tych utwor贸w znalazły się na omawianej płycie, dwa ostatnie zostały nagrane po raz pierwszy.
Kto w muzyce Stachowskiego, zwłaszcza tej z p贸źniejszego okresu tw贸rczości (z niej pochodzą nagrane utwory), będzie szukał czegoś zaskakującego, sensacyjnego, jakichś ekscytujących nowinek, pr贸b i eksperyment贸w - zawiedzie się. Ta muzyka nie wywodzi się z przeprowadzanych po omacku eksperyment贸w: jest świadomą syntezą, dokonywanym przez dojrzałego tw贸rcę podsumowaniem doświadczeń cudzych i własnych. Słychać w niej echa wcześniejszych poszukiwań sonorystycznych tego ar殴tysty, kiedy - dajmy na to - kompozytor wprowadza zbudowane na flażoletach klastery, ale też echa dokonań dawnych mistrz贸w: barokowe ostinata, nuty pedałowe i stojące (w wysokich rejestrach), pełne uroku wsp贸łbrzmienia, piękne kantyleny. Muzyka wysmakowana, subtelna, liryczna, zarazem refleksyjna i chwilami dramatyczna.
Gł贸wna bohaterka nagranych utwor贸w to oczywiście wiolonczela ze swymi rozbudowanymi recytatywami, skargami i monologami. Jak zauważa trafnie w komentarzu do płyty Leszek Polony "Trudno oprzeć się refleksji, iż 贸w drogi sercu kompozytora instrument staje się po prostu jego własnym głosem: wyrazem poezji i dramatu istnienia". Z wiolonczelą dialogują smyczki, uwodząc cudownymi harmoniami, by po chwili zaniepokoić rozedrganymi tremolami, tremolandami albo szorstkimi klasterami. Niczym memento pojawia się obsesyjnie - jak chmura raz po raz zasnuwająca słońce - ponury tryton: jako składnik, następstwo, punkt wyjścia lub dojścia, ale też na moment pojawiają się - niczym słońce wyglądające zza chmur - konsonanse: oktawa, kwinta, tercje. Cały ten oryginalny dyskurs muzyczny poddany jest wyraźnemu rygorowi, nie sprawia wrażenia czegoś przypadkowego, nie rozmywa się w chaotycznych dygresjach. Ciągłość muzycznej narracji jest zachowana.
Wszystkiego tego świadomi są wykonawcy. Postawę wiolonczelistki określiłbym jako serdeczne zaangażowanie, empatię, wczucie się w wykonywaną muzykę i pełne jej zrozumienie. Dorota Imiełowska ukoń殴czyła Akademię Muzyczną w Krakowie w klasie wiolonczeli Witolda Hermana, potem studiowała u Milo職a Sadl贸, Daniela Szafrana, Borisa Pergamenschikowa i Michela Schwalb茅. Teraz i ona prowadzi w macierzystej uczelni klasę wiolonczeli, nie stroni wszakże od życia koncertowego - ceniona jest przede wszystkim jako wykonawczyni muzyki wsp贸łczesnej, szczeg贸lnie polskiej. Piotr Sułkowski (studiował pod kierunkiem Jerzego Katlewicza, Helmutha Rillinga i Johna Eliota Gardinera), szef Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej, poprowadził Orkiestrę Akademii Beethovenowskiej z energią, nie zapominając o precyzji wykonania. Kierowani przez niego instrumentaliści zagrali z młodzieńczym entuzjazmem i godną podziwu u młodych muzyk贸w dojrzałością.

STACHOWSKI
Dzieła na wiolonczelę i orkiestrę smyczkową
Dorota Imiełowska wiolonczela, Beethoven Academy Orchestra, dyr. Piotr Sułkowski
PWM/Dux 0638 (2009)
KRZYSZTOF BILICA

ROK LIII • NR 26 • 27 GRUDNIA 2009

Mysz w Ruchu


ROK LIII • NR 26 • 27 GRUDNIA 2009


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa