Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Historia  Fałszywa atrybucja

Fortepian Jane Wilhelminy Stirling w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego

Zacząć należy od końca. W pierwszym kwartale 2009 roku otrzymałyśmy od francuskiego restauratora i archiwisty fortepian贸w Pleyela szokujący nas tekst La disparition du Piano de Jane Stirling [Zniknięcie fortepianu Jane Stirling]. Wynikało zeń, że znajdujący się w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego instrument nie jest fortepianem Jane Stirling, na kt贸rym Chopin grał w Szkocji. Na podstawie rejestr贸w firmy Pleyela wiadomo, że Jane Stirling zakupiła w niej piano a queue, instrument 6 3/4 -oktawowy, o naciągu trzystrunnym, numer seryjny 13823, kryty palisandrem (słowo "courbaril" przekreślono), z filets de cuivre (inkrustowany na obwodzie żyłką z mosiądzu), z obw贸dką rzeźbioną (wstążki, wole oczka), okalającą pochyły brzeg wieka, wyceniony na 2200 frank贸w, ukończony w sierpniu (1847), zakupiony przez Mlle Stirling (wpisano błędnie "Sterling") w Paryżu 15 listopada 1847 r. za 2500 frank贸w. W cenę sprzedaży wliczony został procent za pośrednictwo dla Chopina - 250 frank贸w. Instrument ten składano od 19 czerwca do 31 sierpnia 1847 roku.
  Pleyel nr 13716 ze zbior贸w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, należący dawniej do hr. Katarzyny z Branickich Potockiej, Fot. I. Poniatowska  
  Pleyel nr 13716 ze zbior贸w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, należący dawniej do hr. Katarzyny z Branickich Potockiej, Fot. I. Poniatowska  
Tymczasem fortepian eksponowany w Sali Zielonej Collegium Maius nosi numer 13716 figurujący we wszystkich jego opisach od czasu, gdy instrument został umieszczony w Muzeum UJ, to jest od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku (także za granicą uznano, że podany przez Muzeum numer jest prawidłowy). Jest to r贸wnież fortepian 6 3/4-oktawowy, o naciągu trzystrunnym, ale kryty courbarilem (jatoba, Hymenaea courbaril, drzewo tropikalne z Ameryki Płd., Antyli i Ameryki Środkowej, nazywane wiśnią brazylijską), r贸wnież z inkrustacją z mosiądzu, z rzeźbioną obw贸dką, wyceniony na 2200 frank贸w, ukończony w sierpniu (1847), zakupiony 7 lutego 1848 przez "Me la Comtesse Potoska - Varsovie" za 2500 frank贸w (uwzględniono 250 frank贸w dla Chopina za pośrednictwo). Był on składany od 26 czerwca do 7 sierpnia 1847 roku. Wcześniejszy o 108 numer贸w od fortepianu oznaczonego numerem 13823, został zakupiony około trzy miesiące po nim. Zadziwiający wydaje się fakt, że w tym samym czasie fabryka składała ponad sto instrument贸w - nie były to wszakże same fortepiany skrzydłowe. Składano 60 pianin, 12 pianos droits, 24 pianos carr茅s (forma stołowa) i wreszcie 12 fortepian贸w skrzydłowych. Z tych ostatnich ukończono tylko pięć, a siedem odłożono. Rocznie produkowano ok. tysiąc instrument贸w, a rok produkcji liczono od l lipca do 30 czerwca roku następnego. Oba omawiane instrumenty należały zatem do instrument贸w odłożonych, nie ukończonych przed 30 czerwca 1847, a więc tych, kt贸re przeszły już do roku produkcji 1847/48.
W związku z zakwestionowaniem autentyczności fortepianu eksponowanego w Muzeum UJ podjęłam - jako przewodnicząca Rady Programowej NIFC - we wsp贸łpracy z Bożeną Weber - projekt badawczy zweryfikowania instrument贸w Pleyela znajdujących się w Polsce i związanych z Chopinem. Moja wsp贸łpracowniczka w 1999 r. zajmowała się pleyelem z lat sześćdziesiątych XIX w., znajdującym się w Muzeum w Krośnie (na tym instrumencie koncertowano w 1999 r. na Zamku Kr贸lewskim w Warszawie w czasie II Kongresu Chopinologicznego). Trzeba było wykonać serię zdjęć zar贸wno instrumentu eksponowanego w Muzeum UJ w Collegium Maius, jak innego pleyela będącego w posiadaniu Muzeum, ale stojącego w Pałacu Pusłowskich. Chodziło nie tylko o obudowę, płytę rezonansową i struny, ale r贸wnież o takie elementy instrumentu, jak klawiatura z młotkami, klapa klawiatury, listwa przednia klawiatury, także pulpit na nuty i lira z mechanizmem pedał贸w. Po paru miesiącach starań udało się takie zdjęcia wykonać w listopadzie 2009 w obecności stroiciela i Bożeny Weber w Muzeum UJ. Instrument w Pałacu Pusłowskich był fotografowany 4 grudnia 2009 r. w obecności nas obu. I tu przeżyłyśmy drugi szok. Ale wr贸ćmy do początk贸w.
Jane Stirling, uczennica Chopina, zakochana w nim, kupiła pleyela, ponieważ wszystkim uczniom Chopin polecał instrumenty tej firmy. W czasie pobytu w Anglii w 1848 roku Chopin grał na zakupionym przez Stirling instrumencie w położonym w sąsiedztwie Edynburga zamku Calder House, gdzie przebywał. Zamek był własnością lorda Torphichen, szwagra Jane Stirling oraz jej siostry Katherine Erskine. Chopin jeździł do innych zamk贸w, dał koncert w Manchesterze, Glasgow, ale wr贸cił do Calder House. 16 listopada 1848 wyruszył z Edynburga do Londynu i po siedmiu dniach już do Paryża. Na pamiątkę, że grał na pleyelu swej uczennicy, zostawił jej sw贸j podpis pi贸rem z datą "15 novembre 1848". Stirling umieściła go w instrumencie. Po śmierci Stirling instrument ten - także egzemplarze nut z uwagami wykonawczymi pisanymi ręką Chopina i odręczną dedykacją na Nokturnach op. 55 - odziedziczyła jej siostrzenica Anne D. Houstoun. W roku 1910 skontaktował się z nią Edouard Ganche, francuski lekarz, kolekcjoner, krytyk muzyczny i wielbiciel muzyki Chopina; gromadził pamiątki po kompozytorze. Przejął też instrument do swojej kolekcji.
Jak podaje Hanna Wr贸blewska-Straus, już w roku 1934 Ganche zwracał się do wielu instytucji w Szwajcarii, Belgii, Francji i Polsce z propozycją sprzedaży swych zbior贸w. W roku 1935 nawiązał kontakt z Instytutem Fryderyka Chopina w Warszawie, lecz władze Instytutu z braku funduszy nie mogły skorzystać z oferty. Dwa lata p贸źniej ukazał się w Wiedniu opracowany przez Ganche'a katalog kolekcji Mus茅e F... Chopin de Mr Edouard Ganche a Lyon mis en vente au prix de deux millions de francs fran莽ais par l'antiquaire, wydany przez Heinricha Hinterbergera1. Do wybuchu wojny zbiory Ganche'a nie zostały sprzedane. W roku 1942 całą kolekcję zakupił za 50.000 marek "sous la menace de l'occupant" [pod groźbą okupanta] - jak piszą Jean-Michel Nectoux i Jean-Jacques Eigeldinger2 - gubernator Hans Frank, rezydujący na Wawelu. Wśr贸d najcenniejszych obiekt贸w z kolekcji wymienić należy portret Chopina autorstwa F.X. Winterhaltera z 1847 r., tłok pieczętny w postaci kostki do gry z motywem trzech liter "C", zaproszenie na pogrzeb Chopina z zatopionym w wosku puklem jego włos贸w, kadzielniczkę srebrną z końca XVIII w., autografy Barkaroli Fis dur i Scherza E-dur. I najważniejszy - interesujący nas fortepian marki Pleyel numer seryjny 13823.
Hans Frank urządził wystawę chopinian贸w (390 eksponat贸w) w nowo wybudowanym gmachu Biblioteki Jagiellońskiej (w贸wczas Staatsbibliothek Krakau), by udowodnić, jak Niemcy dbają o wielką kulturę europejską. Ze zbior贸w Staatsbibliothek Warschau sprowadzono oprawiony tom autograf贸w Preludi贸w op. 28 Chopina i zaprezentowano pamiątki chopinowskie z Muzeum XX. Czartoryskich, pochodzące z kolekcji księżnej Marceliny z Radziwiłł贸w Czartoryskiej, uczennicy Chopina.
Wystawę otworzył 27 października 1943 Gustav Abb, dyrektor Biblioteki. Podkreślił, że jest ona dobitnym świadectwem ochrony i pieczy Niemiec nad wartościami kultury, niezależnie od tego, z jakiego kraju pochodzą, oraz świadectwem wielkich zasług gubernatora Franka w publicznej prezentacji zbioru. Frank, mając na względzie, że pamiątki po wielkich kompozytorach, takich jak Beethoven, Mozart, Liszt, Wagner, są przechowywane w muzeach ich imienia, uznał, że spuścizna po Chopinie nie powinna być rozproszona3. Jak pisano w "Gońcu Krakowskim", dzięki gubernatorowi, "jego wielkodusznemu poparciu, stało się możliwem zapełnienie tej luki, istniejącej w życiu kulturalnym Europy. Udało się w drodze kupna nabyć najobfitszy zbi贸r francuski". Dodano, że istnieje zamiar dalszego systematycznego rozszerzania tego zbioru oraz zasob贸w Biblioteki Chopina. Słowa te brzmią niezwykle cynicznie w kontekście absolutnego zakazu w czasie okupacji hitlerowskiej wykonywania przez Polak贸w dzieł Chopina, nawet w prywatnych domach.
W gmachu Biblioteki urządzono pok贸j na wz贸r francuskiego salonu, w kt贸rym centralne miejsce zajął fortepian4. Otwarcie wystawy uświetnił recital chopinowski Ludmiły Berkvitz, kt贸ra grała na instrumencie nr 13823 z kolekcji Ganche'a (z umieszczoną na nim przez Chopina podpisaną tabliczką w już nie istniejącej ramce z brązu)5. Pianistka wykonała Scherzo b-moll, a po przem贸wieniach Abba i wykładzie Georga Sch眉nemanna (Chopin a muzyka niemiecka) - Etiudę a-moll op. 25 nr 116.
Po wyjeździe w sierpniu 1944 z Krakowa Abb wystosował we wrześniu pismo do prezydenta Wydziału Oświaty L. Eichholza, aby polecił zapakować fortepian i wysłać do Niemiec do Adelsdorfu. Jak podaje w swej wypowiedzi z 1945 roku Stefan Marczyński, podsekretarz Biblioteki Jagiellońskiej, otrzymał on polecenie wysłania instrumentu w ciągu dw贸ch tygodni. Dzięki sprytnie przeprowadzonemu przez niego sabotażowi fortepian został uratowany i pozostał w Krakowie7.
Po wojnie instrument został w 1946 roku przetransportowany do Muzeum Narodowego w Warszawie. Dwa lata potem grał na nim w Sali Pompejańskiej Belwederu Raul Koczalski, uczeń Karola Mikulego, ucznia Chopina. Następnie fortepian powr贸cił do Krakowa i stanął w Pałacu Pusłowskich, gdzie mieścił się Instytut Muzykologiczny UJ (obecnie Instytut Muzykologii). Inne chopiniana podzielono między Muzeum UJ i Bibliotekę Jagiellońską. W czasie wojny kolekcja została zdekompletowana: brak na przykład listu Chopina do Fontany, list贸w M. Czartoryskiej, Stirling.
Fortepian był z zewnątrz nieco zniszczony, nie m贸wiąc o popękanej płycie rezonansowej. Beniamin Vogel opisywał wszystkie instrumenty znajdujące się w posiadaniu Muzeum UJ, niestety p贸źno, dopiero w 1982 roku. Do karty katalogowej fortepianu o numerze 13823 wpisał: "drobne ubytki drewna i forniru oraz żyłki mosiężnej, brak śrub zawias贸w pokrywy skrzyni i mocujących listwę przednią klawiatury, politura miejscami przetarta". Natomiast w instrumencie eksponowanym w Muzeum odczytał na spodzie listwy przedniej zapis oł贸wkiem: "naprawiał Piotr Knon [?] Krak贸w 1943 19/10 K. Helmachowski". Zapis ten dotyczy właściwego instrumentu Jane Stirling, czyli o numerze 13823. Nie znając inwentarza Pleyela autor zapisu sporządził kartę instrumentu prezentowanego w Muzeum UJ jako instrumentu Jane Stirling o fałszywym numerze 13716.
Drugi instrument Pleyela znajdujący się w posiadaniu Muzeum UJ - o numerze 13716 - zakupiony został, jak już powiedziano, przez hrabinę Katarzynę Potocką i - co ważne - za pośrednictwem Chopina. W liście do rodziny z 11 lutego 1848 Fryderyk pisał: "wczoraj podpisałem i kazałem zapakować piękny bardzo fortepian Pleyela dla pani Adam[owej] Potockiej (Branickiej z domu) do Krakowa" 8. Istnieje ponadto list Elizy Krasińskiej do siostry, Katarzyny Potockiej, pisany w Rzymie 1 marca 1848: "Wiem, że sam Chopin wybrał dla Ciebie fortepian" 9 - musiał go zatem pr贸bować w firmie Pleyela. Fortepian znajdował się w Krakowie w Pałacu pod Baranami do końca II wojny światowej, tam też poza instrumentem Pleyela znajdowały się dwa instrumenty wiedeńskie Steina10. W czasie okupacji rodzina Potockich wyprowadziła się na najwyższe piętro pałacu, niższe zaś zajęły niemieckie władze. W roku 1945 Potoccy pr贸bowali wywieźć w 12 wagonach kolejowych swoje dobra za granicę. Zostały one zarekwirowane na dworcu, a właścicieli aresztowano11. Pałacowe pomieszczenia przeznaczono na magazyny12. W roku 1946 pałac przejęła Miejska Rada Narodowa, potem znalazł w nim siedzibę Krakowski Dom Kultury i kabaret "Piwnica pod Baranami" 13. W następstwie nacjonalizacji fortepian stał się własnością Muzeum UJ. Instrument Jane Stirling po powrocie z Warszawy trafił do Pałacu Pusłowskich, o czym świadczy papierowa metryczka inwentarzowa Instytutu Muzykologicznego, z numerem inwentarza L.i.AII-a3 (obecnie MUJ 10499). Historyczny fortepian znajdował się tam do 4 grudnia 2009 roku, to jest do czasu wykonania fotografii jego element贸w. Kiedy zainteresowałyśmy się fortepianem i zrobiłyśmy serię zdjęć - instrument niezwłocznie przewieziono do Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Ogromnym zaskoczeniem było już dla nas odczytanie numeru seryjnego 13823. A więc prawdziwy instrument Jane Stirling istnieje, nie zdematerializował się! Nie zdążyłyśmy ochłonąć, kiedy odkryłyśmy, że wiele jego element贸w nosi numer 13716, wpisany oł贸wkiem na spodzie poszczeg贸lnych części lub wyryty w drewnie, co znaczy, iż należą one do instrumentu Katarzyny Potockiej, w jej zaś fortepianie, eksponowanym w Muzeum, stwierdziłyśmy wiele element贸w o numerze 13823. Nie wiadomo, kiedy i przez kogo instrument hrabiny Potockiej został wybrany do ekspozycji w Sali Zielonej Muzeum jako historyczny instrument Jane Stirling - Muzeum nie ma podobno żadnej dokumentacji. Kto zresztą zachowałby dokumentację dotyczącą zamiany element贸w w zabytkowych instrumentach? Musiało to nastąpić między końcem lat pięćdziesiątych a początkiem lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia - może zanim umieszczono instrument w Sali Zielonej Muzeum UJ.
W obu instrumentach wymienione zostały następujące elementy: klawiatura z mechanizmem młotk贸w umieszczonym na listwie mahoniowej (numery umieszczone na tych listwach wskazują także na zamianę części), a więc cały st贸ł gry, klapa klawiatury, listwa przednia klawiatury, pulpit na nuty.
Tak więc fortepian hr. Potockiej prezentował się okazale w Muzeum jako historyczny instrument Jane Stirling. Francuskiemu restauratorowi wystarczył rzut oka na fotografię, by stwierdzić, że lira w tym instrumencie jest z palisandru, a zatem r贸wnież nie należy do tego instrumentu i powinna powr贸cić do fortepianu Jane Stirling. Powstaje pytanie: dlaczego nikt wcześniej nie zauważył r贸żnic choćby tylko w zewnętrznym wyglądzie instrument贸w? Zachowały się fotografie fortepianu Jane Stirling: z czasu, gdy stał jeszcze w kolekcji Ganche'a w Lyonie, z wystawy chopinowskiej w Staatsbibliothek Krakau w 1943 roku i wreszcie z koncertu Koczalskiego w Belwederze w 1948 roku. Można je por贸wnać ze zdjęciem fortepianu eksponowanego w Muzeum. Wprawdzie r贸żnice gatunku drewna potrafi czasem stwierdzić jedynie specjalista (na przykład trudno odr贸żnić mahoń od courbarilu, łatwiej - courbaril od palisandru), ale inny kształt n贸g tych instrument贸w, także ich rzeźbień, może stwierdzić każdy. Poza tymi detalami oba instrumenty są bardzo podobne, pochodzą z tego samego okresu. Ich części są numerowane i w żadnym wypadku nie wolno ich zamieniać.
Najważniejsze jest to, że obydwa instrumenty są "chopinowskie". Rozbrzmiewały pod palcami Chopina. A jak powiedział Ferdinand Hiller, "Nikt nigdy nie dotykał tak klawisz贸w fortepianu" 14 - jak Chopin. Na instrumencie Stirling Chopin grał, koncertował w Calder House, instrumentu Potockiej tylko pr贸bował w firmie Pleyela, ale wiedział, że instrument ten będzie dostarczony do Polski, co nie było dla niego bez znaczenia.
Badania nasze publikujemy w trosce o przywr贸cenie instrumentom "chopinowskim" ich historycznego autentyzmu, co jest możliwe tylko przez właściwą ich rekonstrukcję, skonsultowaną przez restauratora firmy Pleyel. We Francji kwestia eksponowania w Muzeum UJ instrumentu hr. Potockiej jako fortepianu Jane Stirling jest już znana. Tymczasem z enuncjacji prasowych wynika, że Muzeum nie tylko chce przejąć cudze zasługi odkrycia i badań, ale r贸wnież zbagatelizować nieco sprawę, tak jakby stworzenie hybrydy złożonej z dw贸ch instrument贸w i eksponowanie jej przez 30 lat w Sali Zielonej Muzeum UJ jako historycznego instrumentu Jane Stirling nie było zafałszowaniem historii. Czy tak mogą postępować muzealnicy? A przecież przez kilka miesięcy nie chciano w Muzeum wyrazić zgody na robienie przez nas zdjęć, aby "nie odkręcać śrubek" dla jakichś tam badań. Grafolodzy nie muszą sprawdzać podpisu Chopina, chodzi o to, aby jego podpis znalazł się na instrumencie Jane Stirling. Po rekonstrukcji Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego będzie mogło eksponować dwa historyczne pleyele związane z Chopinem.


1 H. Wr贸blewska-Straus, scenariusz i katalog wystawy Kolekcje chopinowskie, Warszawa 1985, s. 102.
2J.-M. Nectoux, J.-J. Eigeldinger Edouard Ganche et sa collection Chopin (zawiera dwa osobne teksty autor贸w i katalog najważniejszych obiekt贸w kolekcji, w tym fortepianu), Paris 1983, Bibliotheque Nationale. Extrait de 扭La revue de la Bibliotheque Nationale钮, Nr 7, mars 1983. Umowa sprzedaży-kupna zbior贸w chopinowskich zawarta została między Edouardem Ganchem a Hansem Frankiem w Lyonie 17 listopada 1942, zob. Biblioteki naukowe w Generalnym Gubernatorstwie w latach 1939-45, wyb贸r dokument贸w źr贸dłowych i oprac. A. Mężyński przy wsp贸łpracy H. Łaskarzewskiej, Warszawa 2003, s. 131. Umowę sporządzoną w języku francuskim w trzech egzemplarzach podpisali E. Ganche, G. Sch眉nemann, G. Abb i paryski marchand G[ustav] L.Legouix.
3G. Abb Die Chopinsammlung in der Staatsbibliothek Krakau, w "Das Generalgouvernement", 4 Jahrgang 1944, Heft 2, Krakau-Warschau 1944, s. 10.
4 A. Mężyński Kolekcja chopinian贸w Edouarda Ganche'a w Krakowie, "Roczniki Biblioteczne", R. XLVII, 2003, s. 151.
5Biblioteki naukowe w Generalnym Gubernatorstwie, s. 177.
6Cyt. za "Goniec Krakowski" nr 253 z 29 X 1943, s. 1.
7 S. Marczyński, wypowiedź w: Relacje pracownik贸w Uniwersytetu Jagiellońskiego o ich losach osobistych i dziejach uczelni w czasie II wojny światowej, oprac. J. Michalewicz, Krak贸w
2005, s. 917-918. O swoich staraniach w sprawie pozostawienia fortepianu w Krakowie wspomina także E. Kuntze: Dzieje Biblioteki Jagiellońskiej pod okupacją niemiecką w okresie od 1 września 1939 do 18 stycznia 1945 r. w: "Biuletyn Biblioteki Jagiellońskiej" nr 1-2/1975, przedruk w: Biblioteki naukowe w Generalnym Gubernatorstwie w latach 1939-1945, Warszawa 2003, s. 299.
8Korespondencja Fryderyka Chopina, oprac. B.E. Sydow, Warszawa 1955, t. 2, s. 229.
9Z. Sudolski (oprac.) Listy Elizy z Branickich Krasińskiej z lat 1835-1876, Warszawa 1995, t.1, s. 349.
10A. Palarczykowa Artur Potocki i jego pałac "Pod Baranami" w Krakowie (seria 扭Biblioteka Krakowska钮 nr 134), Krak贸w 1995, s. 128, 130-131.
11Po wojnie syn Adama Potockiego z Krzeszowic "przesiedział się za pr贸bę wywozu za granicę rzeczy z 扭pod Baran贸w钮". Por. K. Estreicher jr Dziennik wypadk贸w, t. 3, 1961-1966, Krak贸w 2003, s. 232.
12Jesteśmy w trakcie poszukiwań odnośnych dokument贸w. Opieramy się na relacji ustnej Anny Piskorz, starszego kustosza Muzeum UJ, kt贸rej informację na ten temat przekazał historyk sztuki Kazimierz Nowacki, niegdyś pracownik Muzeum.
13J. Kuś Pałac "Pod Baranami" , "Rocznik Krakowski", t. 39, Krak贸w 1969, s. 115.
14 F. Hiller, Briefe an Ungenannte, K枚ln 1877, s. 152.
IRENA PONIATOWSKA, BOŻENA WEBER

ROK LIV • NR 3 • 7 LUTEGO 2010

Mysz w Ruchu


ROK LIV • NR 3 • 7 LUTEGO 2010


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa