|
|
|
|
|
|
 | Jak za dawnych lat |
| Z mistrzowskich kreacji
| W przygotowywanych ostatnio operowych inscenizacjach często akcja sceniczna dzieje się już podczas uwertury, jakby reżyserzy obawiali się, że sama muzyka może słuchaczy znudzić. A tymczasem ów instrumentalny wstęp nieraz zachwyca wspaniałością brzmienia i emanuje z niego taka siła wyrazu, że zakłócanie odbioru przez wrażenia wzrokowe uznać można za profanację.
Dziś takie interpretacje to już rzadkość, ale Festiwalowa Orkiestra z Bayreuth należała swego czasu do najlepszych w Europie i osiągała wyżyny artyzmu, gdy za pulpitem stawali mistrzowie batuty. Potężne orkiestralne introdukcje do Tannhaussera, Lohengrina czy Parsifala stawały się niemal niezależnymi muzycznymi kreacjami, przeżywanymi przez publiczność w nabożnym skupieniu.
Do niedawna wiadomo było o tym jedynie z archiwalnych doniesień prasowych, ostatnio jednak okazało się, że niemieckie firmy Telefunken i Siemens szybko osiągnęły na tyle wysoki poziom w elektrycznej rejestracji dźwięku, że mogły z powodzeniem doko¬nywać zapisów przedstawień muzycznych. Świadczą o tym wydobyte z archiwów zapisy fragmentów kilku Festiwalowych przedstawień z roku 1927. Utrwalono je osiemdziesiąt lat temu na 78-obrotowych płytach Columbii, a teraz opublikowano na CD.
To prawdziwa rewelacja. Już otwierający płytę rozbudowany wstęp do Parsifala pod batutą Karla Ma¬cka, legendy Festiwali w Bayreuth, olśniewa krystaliczną czystością i barwnością brzmienia, nieosiągalną dla większości współczesnych orkiestr. Nadto tchnie niebywałą intensywnością bolesnej ekspresji, która nawet przy słuchaniu z płyty głęboko porusza.
W scenie ze Świętym Graalem na tle niezrównanego Festiwalowego Chóru rozbrzmiewa głos 36-letniego wówczas Aleksandra Kipnisa, jednego z najświetniejszych basów XX wieku. Słyszymy go później jeszcze w potężnej scenie Cudu Wielkopiątkowego z III aktu Wagnerowskiego misterium, w której batutę dzierży syn kompozytora, Siegfried Wagner.
Dzięki tej płycie poznać możemy też wspaniałe kreacje innego niemal zapomnianego mistrza batuty - Franza von Hoesslin (1885-1946). Mamy tu majestatyczne Wejście bogów do Walkirii z finałowej sceny Złota Renu, pełne dynamizmu Cwałowanie Walkirii z trzeciego aktu Walkirii i słynny Szmer lasu, wstęp do III aktu, oraz Czar ognia z Zygfryda.
Wszystkie te wykonania, choć są tylko ułamkami potężnych całości, wrażliwego słuchacza przeniosą w świat sztuki tchnącej zapomnianym już klimatem wielkich artystycznych przeżyć, a może po prostu klimatem dawno minionej epoki wspaniałych artystów i znakomitych zespołów. I to jest wielka wartość tej płyty.
BAYREUTH 1927
Fragmenty przestawień Parsifala, Złota Renu, Walkirii, Zygfryda przygotowanych pod dyrekcją Carla Macka, Siegfrieda Wagnera i Franza von Hoesslin
Malibrann Music CDRG 134 (2009)
| | | JÓZEF KAŃSKI | |
|
|
|