Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Recenzje  Oswojone zwierzę awangardy?

Pojawienie się książki Kultura dźwięku. Teksty o muzyce nowoczesnej to prawdziwe wydarzenie - mamy wreszcie obszerną, jedną z nielicznych u nas pozycji o muzyce w XX wieku. Świadczy to o zainteresowaniu muzyką w Polsce, jak zauważył we wstępie Michał Libera, socjolog i krytyk muzyczny. Kultura dźwięku, kt贸rej jest pomysłodawcą i redaktorem, ma rozpocząć serię "Terytoria muzyki", planowaną przez wydawnictwo słowo/obraz terytoria i Fundację 4.99. Oby na planach się nie skończyło.
Głośna antologia tekst贸w o muzyce XX wieku, ułożona przez filozofa Christopha Coxa i kompozytora Daniela Warnera, wydana została w 2004 roku. Jako zbi贸r wypowiedzi artyst贸w i krytyk贸w (przede wszystkim z kręgu anglosaskiego), stanowi podstawowe źr贸dło wiadomości o myśli estetycznej i praktykach artystycznych naszych czas贸w. Inspirowana jest cultural studies, dziedziną nauk humanistycznych, z kt贸rej czerpie nurt The New Musicology. Postuluje on odejście od ciasnego analitycznego badania muzyki na korzyść badań kulturoznawczych i socjologicznych (muzyka w odniesieniu do feminizmu, gender studies, kolonializmu itd.), poszukuje zarazem wsp贸lnej płaszczyzny dla tak r贸żnych zjawisk, jak muzyka klasyczna, eksperymentalna czy popkultura.
Zestawienie wypowiedzi przedstawicieli ambitnej popkultury z historycznymi manifestami oraz tekstami klasyk贸w modernizmu i awangardy muzycznej XX wieku stwarza ciekawą perspektywę poznawczą. Niezależnie od kulturoznawczego ujęcia, książka jest po prostu fantastycznym przewodnikiem po ważnych nurtach w muzyce ery (post)technologicznej, zazwyczaj marginalizowanych w opracowaniach dotyczących nowej muzyki klasycznej: począwszy od utopii futurystycznych i muzycznej sztuki eksperymentalnej, przez swobodną improwizację i minimalizm, popularniejsze reinterpretacje idei awangardowych w kręgach didżej贸w, aż po muzykę klubową, techno, dub.
Kultura dźwięku jest zatem niemal encyklopedią muzyki XX wieku, niemal - gdyż wiele ważnych zjawisk w niej nie uwzględniono, jak się wydaje, raczej z ideologicznego niż estetycznego powodu. Książka niesie bowiem pewną wizję historii muzyki najnowszej, w kt贸rej spadkobiercami Cage'a, Var膷se'a, Stockhausena, Schaeffera są nie G茅rard Grisey, Jonathan Harvey, Helmut Lachenmann, lecz rozmaici didżeje, improwizatorzy i minimaliści. Jaki jest tego bilans - pokazuje zamieszczone na końcu kalendarium.
Rok 1975, kt贸ry kojarzy się z kompozycją Griseya Partiels - dźwiękowym manifestem spektralizmu, jednego z najważniejszych i do dziś najbardziej wpływowych kierunk贸w w muzyce ostatnich kilkudziesięciu lat - podsumowany został następująco: "Eno otwiera wytw贸rnię płytową Obscure, kt贸ra ma rozpropagować muzykę eksperymentalną wśr贸d szerszej publiczności. Lou Reed wydaje podw贸jny album Metal Machine Music, składający się z przesterowanych sprzężeń gitary elektrycznej" (s. 496). Kalendarium otwierają wzmianki o takich kompozycjach, jak Ionisation, Imaginary Landscape No. 1, Gesang der J眉nglinge, kończą zaś informacje o założeniu wytw贸rni płytowej, bądź wprowadzeniu przez dziennikarza jakiegoś nowego terminu itp.
Kulturoznawczy wsp贸lny mianownik dla klasycznej awangardy i eksperymentującej popkultury pozwala docenić wiele ciekawych zjawisk "pośrednich", czyni to jednak chyba zbyt wysokim kosztem. Prowadzi też niekiedy do ryzykownych twierdzeń. Pionierka "nowej muzykologii" Susan McClary w tekście Rap, minimalizm i struktury czasowe w muzyce końca XX wieku dowodzi, że genealogii muzyki opartej na rytmach okresowych można szukać w zainteresowaniu Debussy'ego gamelanem i że "być może najistotniejszą cechą dwudziestowiecznej kultury muzycznej jest właśnie jej postępująca, choć powolna afroamerykanizacja" (s. 371).
Z kolei Ben Neill w tekście Przełomowe beaty: rytm i estetyka wsp贸łczesnej muzyki elektronicznej pisze: "muzyka komputerowa należąca do sztuki wysokiej, na kt贸rą nie wywarł wpływu ani minimalizm, ani postmodernizm, pozostaje elitarna i odseparowana od szerszych kręg贸w kulturowych. W związku z tym jako forma sztuki XXI wieku ma raczej małe oddziaływanie [...]. Sądzę, że muzyka pop ostatecznie połknie to, co znamy pod nazwą muzyki wsp贸łczesnej i że nastaną czasy, gdy konsumowaniem sztuki cieszyć się będzie publiczność większa niż kiedykolwiek. Istnieją historyczne precedensy: wczesne opery Monteverdiego były popularną rozrywką, podobnie jak większość muzyki dziewiętnastowiecznej, kt贸ra pozostaje lwią częścią klasycznego repertuaru muzyki poważnej" (s. 478-479).
Wbrew temu, co pisze Neill, Kulturę dźwięku można czytać też jako dzieje adaptacji rozmaitych osiągnięć XX-wiecznej moderny na gruncie muzyki popularnej. Na Dereka Beileya i swobodną improwizację wpływ miała przecież atonalność Sch枚nberga, kt贸ra pozwoliła mu przezwyciężyć harmonikę jazzową; ambient Briana Eno jest nawiązaniem do idei "muzyki-mebla" Erika Satiego; kultura didżejska i muzyka elektroniczna czerpią zaś pełnymi garściami między innymi ze Stockhausena, Schaeffera i Cage'a.
Zjawisko rozpowszechniania się nowych myśli i prąd贸w artystycznych znane jest nie od dziś, choć tempo przemian cywilizacyjnych i kulturowych doprowadziło do przyspieszenia tego procesu i do przełomu, kt贸rego jesteśmy świadkami. Antologia Kultura dźwięku jest jednak w swej wymowie optymistyczna, przewiduje, że - wbrew obawom o przyszłość sztuki wartościowej w czasach dominacji popkultury - sztuka ta zatryumfuje prędzej niż byśmy się tego spodziewali. Muzyka klasyczna nie uległa przecież definitywnej komercjalizacji (ani afroamerykanizacji, jak chciałaby Susan McClary), coraz częściej natomiast zdobycze "akademickich" kompozytor贸w asymiluje muzyka komercyjna, rozwijając dzięki temu sw贸j język i podnosząc wymagania artystyczne.
Jako ciekawy dokument przyswajania zdobyczy awangardy muzycznej przez artyst贸w wywodzących się z popkultury, książka stawia też podstawowe pytanie: jakie jest owo przyswajanie? Bez wątpienia entuzjastyczne, mimo że często powierzchowne, o czym świadczy na przykład powielane w książce przekonanie o kolażowym charakterze Hymnen Stockhausena, choć kompozytor zdecydowanie odcinał się od praktyk popartu. W kontekście sł贸w Emmanuelle'a Laubeta ("Stockhausen i muzyka konkretna to oczywiście dwa określenia kluczowe dla dzisiejszego techno") dziwić może r贸wnież, iż przedstawiciele nowej elektroniki i muzyki tanecznej, zaproszeni przez magazyn "The Wire" do słynnego projektu, kt贸ry miał skonfrontować ich ze Stockhausenem, nie znali takich kompozycji, jak wspomniane Hymnen, Kontakte lub Gesang der J眉nglinge.
Pozorne uznanie postawy awangardowej widoczne jest też - na przykład - w wypowiedzi Paula D. Millera, kt贸ry używa pseudonimu DJ Spooky. Kreowana przez niego rewolucyjność techniki remiksu, wykorzystującej zjawisko zbiorowej pamięci utrwalanej w dźwiękach, "rzeźbienie w nastroju", zabawę z kontekstem w rzeczywistości niewiele ma wsp贸lnego ze sposobem myślenia i praktykami awangardy muzycznej. Wystarczy sięgnąć do tekst贸w Var膷se'a, Cage'a, Stockhausena i innych klasyk贸w, kt贸re w antologii zestawione są z wypowiedziami nie tylko zadającymi kłam awangardzie, lecz deprecjonującymi także muzyczny kunszt i warsztat tw贸rc贸w "akademickich", głoszącymi zmierzch notacji muzycznej i wyrosłej z niej koncepcji muzyki, zawieszenie wszelkich kryteri贸w i znaczeń. Wypowiedzi te brzmią znajomo, dźwięczy w nich nutka cynizmu, zdemaskowanego przez Petera Sloterdijka w książce Krytyka cynicznego rozumu jako "oświeceniowa fałszywa świadomość". Na imię jej postmodernizm.
Popularyzowanie idei awangardowych, kt贸remu towarzyszy ironiczny uśmieszek, że oto nie ma już r贸żnicy między powagą a pospolitością, autorskimi ideami a ich tanim naśladownictwem, bo w imię tegoż upowszechniania "muzyka pop ostatecznie połknie to, co znamy pod nazwą muzyki wsp贸łczesnej", w gruncie rzeczy utrzymuje w mocy stereotypowe podziały. Lachenmann zdawał sobie z nich sprawę już w 1971 roku, kiedy pisał: "Mamy dzisiaj coś w rodzaju 扭awangardy osiedlowej钮, coś takiego, gdy ludzie dystyngowani fundują sobie egzotyczne lub nawet niebezpieczne zwierzę domowe; awangardy, kt贸rą zaczął się zajmować przemysł płytowy, dydaktyczny i odpowiednie inne" (Vier Grundbestimmungen des Musikh枚rens w Komposition als existentielle Erfahrung. Schriften 1966-1995, Wiesbaden 1996).
Książkę Kultura dźwięku należy traktować jako zaproszenie do rozmowy o konieczności przywr贸cenia pewnych podstawowych wartości w muzyce, jak choćby rzemiosło lub kunszt, o konieczności ponownego, jasnego zdefiniowania tw贸rczości i odbudowania modernistycznego etosu. W przeciwnym razie mogą się spełnić przewidywania takich postmodernist贸w, jak Ben Neill: "W XXI wieku kultura to popkultura; to stan zdrowy i pożądany, a technologia komputerowa ułatwia ten ważny krok naprz贸d" (s. 479-480). Czy tak się stanie?

Kultura dźwięku. Teksty o muzyce nowoczesnej, wyb贸r i redakcja Christoph Cox, Daniel Warner, przekład: J. Kutyła, M. Matuszkiewicz, M. Mendyk, S. Wieczorek, I. Socha, D. Gwizdalanka, J. Gałuszka, J. Jarniewicz, Gdańsk 2010, słowo/obraz terytoria, ss. 366, kalendarium, najważniejsze terminy, dyskografia, bibliografia, indeks.
Opis zawartości na: www.ruchmuzyczny.pl (książki)

MONIKA PASIECZNIK

ROK LV • NR 4 • 20 LUTEGO 2011

Mysz w Ruchu


ROK LV • NR 4 • 20 LUTEGO 2011


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa