Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  Początki i drogowskazy

Na początku lat pięćdziesiątych Karlheinz Stockhausen miał już w dorobku kilka nowatorskich i oryginalnych utwor贸w, uwagę zwracał zwłaszcza Kreuzspiel (1951). Za sw贸j "numer jeden" uznał jednak dopiero powstałe w roku 1952 - a potem parę razy poprawiane - Kontra-Punkte na dziesięć instrument贸w. Bardzo lubię Kreuzspiel, choć utw贸r ten nosi jeszcze pewne cechy surowości, jaka czasem towarzyszy pierwszym krokom na całkiem nowym gruncie, w Kontra-Punkte natomiast dźwięki wchodzą ze sobą w żywy dialog, komentują się wzajemnie, przeciwstawiają sobie, budują razem odcinki i większe całości.

Dziś, prawie sześćdziesiąt lat od powstania utworu, 贸wczesną muzykę Stockhausena postrzega się jako etap pewnej linii rozwojowej, nie tylko z uwagi na cechy zerwania z przeszłością. Dywiz w tytule wskazywałby, że kompozytor nadaje pojęciu punctus contra punctum nowy, adekwatny do dźwiękowego obrazu sens - sens dawny jednak nadal obowiązuje, choćby we fragmentach z fantazyjnymi, krzyżującymi się liniami o wielkich interwałach i ambitusie. Początek utworu uchodzi za punktualizm w stanie czystym, mnie zaś owe "izolowane" nuty nieodparcie układają się w coś na kształt fraz. Choć nie ma tutaj temat贸w, przetworzeń, wariacji i niby nie ma się na czym oprzeć, bo wszystko jest jednakowo ważne, to przecież muzyka daje odczuć, że wszystko jest ze sobą powiązane, a nieprzebrane bogactwo kształt贸w i form przypomina, że Stockhausen lubił por贸wnywać słuchanie swej muzyki do kontemplacji gwiaździstego nieba. Kto zasmakuje, może kontemplować bez końca.
Drugim klasycznym dziełem wczesnego serializmu na tej płycie Ensemble Recherche jest Zeitmasse (1955) na pięć instrument贸w dętych drewnianych. Muzyka pokazuje, że między złożoną i precyzyjną synchronizacją czasową a odcinkami ad libitum (jak u Lutosławskiego) istnieje wiele pośrednich stopni rytmiczno-agogicznego r贸żnicowania obrazu dźwiękowego. Energiczne interpretacje niemieckiego zespołu są r贸wnie interesujące jak bardziej kontemplacyjne wykonania obu utwor贸w przez London Sinfonietta poprowadzoną przez kompozytora na płycie Stockhausen-Verlag, pod wieloma względami zaś g贸rują nad historycznymi nagraniami pod kierunkiem Bouleza z płytowej dokumentacji koncert贸w Domaine Musical (by wymienić tylko pozycje aktualnie dostępne).
Schlagtrio (1952) na fortepian i trzy pary kotł贸w nosi cechy nie całkiem udanego prototypu, utw贸r jest interesujący brzmieniowo z racji potraktowania nastrojonych z ćwierćtonowym odchyleniem kotł贸w jako swego rodzaju rezonator贸w zr贸żnicowanych atak贸w dźwięku fortepianu, lecz nuży "obojętnością" wysokościowo-rytmicznych układ贸w. Nieraz powtarzaną opinię, że rezultaty serialnych manipulacji są w percepcji podobne do układ贸w wynikłych z operacji przypadkowych, zawsze uważałem za objaw specyficznego rodzaju głuchoty, ale w tym przypadku uznałbym ją za trafną.
Ciekawszy, utrzymany jednak już w innej estetyce, jest Refrain (1959) na trzech muzyk贸w obsługujących fortepian i bloki drewniane, wibrafon i cowbells oraz celestę i krotale. Zapisany w formie okręgu z nałożonym nań ruchomym i przezroczystym "refrenem" utw贸r jest niewątpliwie świadectwem wpływu, jaki na europejskich tw贸rc贸w wywarła w贸wczas muzyka Johna Cage'a, odr贸żnia go jednak harmoniczna spoistość, a zwłaszcza precyzyjne niczym w muzyce elektronicznej zakomponowanie proporcji brzmieniowych kolejnych zespołowych "interwencji" - rozpisanego na instrumenty i głosy muzyk贸w momentu zespołowego ataku, trwania i wybrzmienia.
Mantra (1970) na dw贸ch pianist贸w z małymi instrumentami perkusyjnymi i elektronikę była już kilkakrotnie nagrywana na płytach (Wergo, New Albion, Stockhausen-Verlag, Accord); wielu słuchaczy pozna utw贸r zapewne z najnowszej płyty, jako że wydał ją popularny i tani Naxos.
Pierwsza Formelkomposition Stockhausena bywa uważana za arcydzieło, z czym zgadzam się całkowicie. Trwające prawie siedemdziesiąt minut transformacje formuły zbudowanej wok贸ł osi trzynastu dźwięk贸w zr贸żnicowanych artykulacyjnie i "funkcjonalnie" (np. przednutka, repetycje, g贸rny dźwięk akordu) są absolutnie fascynujące i podane w niezwykle atrakcyjnej szacie brzmieniowej "elektronicznego gamelanu". Medytacyjność tej muzyki nie oznacza pasywności - wprost przeciwnie, utw贸r jest koncentracją siły i energii. Co więcej, wyb贸r drogi tw贸rczej, jaką ten utw贸r wyznaczył (drogi prowadzącej do Licht), okazał się owocny i słuszny: w porzuceniu koncepcji muzyki intuicyjnej jako wprawdzie inspirującej, lecz o dość ograniczonych możliwościach, w pełnej inwencji kontynuacji i poszerzeniu wieloparametrowego serialnego strukturowania przy odrzuceniu awangardowych dogmat贸w i zakaz贸w lat pięćdziesiątych, czego wyrazem jest choćby przywr贸cenie znaczenia melodii lub swoista "tonalność", polegająca na zindywidualizowaniu charakterystyk poszczeg贸lnych dźwięk贸w dwunastostopniowej skali przez modulowanie ich z wyznaczającym "centrum" tonem sinusowym.
Pianiści Pascal Meyer i Xenia Pestova nie należą do artyst贸w w świecie nowej muzyki najlepiej znanych, ale ich wykonanie daje dobre pojęcie o naturze tych kompozycji i może sprawić słuchaczowi wiele przyjemności. Utw贸r został przemyślany i przygotowany bardzo starannie, wykonanie jest klarowne, choć pod pewnymi względami ustępuje znanym nagraniom: nie tak elektryzująco sprężyste jak gra duetu Andreas Grau-Gotz Schumacher (Wergo) ani tak urzekająco delikatne, jak interpretacja Yvara Mikashoffa i Rosalind Bevan (New Albion). Oba te duety w wielu miejscach potrafią wydobyć z partytury nieco więcej.
Za płytą Naxosu przemawiają m.in. pewne partie elektroniki, powściągliwie stosowanej w niekt贸rych miejscach. Jan Panis w konsultacji ze Stockhausenem opracował nowe, cyfrowe wersje użytych w Mantrze urządzeń, sprawdzają się one znakomicie, zwłaszcza we fragmentach, w kt贸rych pianistyka schodzi na plan dalszy w stosunku do elektronicznych transformacji dźwięk贸w fortepianu. Nigdy nie słyszałem r贸wnie pięknie brzmiących glissandowych manipulacji wybrzmień, zwłaszcza w drugiej połowie utworu.


Stockhausen
Kontra-Punkte, Refrain, Zeitmasse, Schlagtrio
Ensemble Recherche, dyr. Rupert Huber
Wergo WER 67172 (2009)

Stockhausen
Mantra
Pascal Meyer, Xenia Pestova fortepian, Jan Panis elektronika
Naxos 8.572398 (2010)
KRZYSZTOF KWIATKOWSKI

ROK LV • NR 7 • 3 KWIETNIA 2011

Mysz w Ruchu


ROK LV • NR 7 • 3 KWIETNIA 2011


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa