Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  PANUFNIK

Drugi wolumin serii, kt贸ra ma objąć wszystkie dzieła symfoniczne Andrzeja Panufnika, otrzymał tytuł Polonia, zawiera bowiem nie tylko czteroczęściową suitę pod takim tytułem, ale też inne pozycje oparte na motywach melodycznych polskich pieśni ludowych. Wyjątek stanowi Symfonia koncertująca na flet, harfę i smyczki, gdzie muzyczny wątek polski został zastąpiony wątkiem osobistym. Utw贸r jest prezentem dla Camilli Jessel, napisanym na dziesiątą rocznicę ślubu państwa Panufnik (1973), a jego narracja krąży wok贸ł dźwięku C, czyli pierwszej litery imienia żony kompozytora. Zaczyna, nadzwyczaj delikatnie, harfa, r贸wnie ostrożnie odpowiada jej flet (Molto cantabile). Smyczki w tej niejako symbolicznej rozmowie dwu instrument贸w - i dwojga wybitnych w swoich dziedzinach solist贸w - czasem tylko, poza jednym żarliwym akordem, malują plamę cichego tła. Większą rolę pełnią w części drugiej (Molto ritmico), gdzie przecina­ją energicznie zgodne już i łączne wypowiedzi solist贸w, wchodzą też z nimi w miłe dla ucha imitacje i dialogi. Liryczna bez wątpienia melodyka fletu wędruje po odległych interwałach, co jakby odbiera jej walor bezpośredniego przekazu. W kr贸ciutkim Postscriptum powraca nastr贸j początku.
W Sinfonia rustica z 1948 roku Panufnik sięgnął po tematy z Kurpi贸w, ze zbioru ks. Skierkowskiego. Najwyraźniej są one eksponowane w części pierwszej Con tenerezza, raczej - wbrew tytułowi - masywnej niż czułej, z nawracającym pulsem rytmicznym i melodią "Oj chmielu, chmielu". Wedle autorskiej dyspozycji dialogują tutaj dwa zespoły smyczkowe rozdzielone grupą pozostałych instrument贸w orkiestry, lecz nie słyszałam zjawiska stereofonii - czy na pewno niezawodni zwykle reżyserzy nagrania, Gabriela Blicharz i Lech Dudzik, zadbali o ten efekt?
Część druga Con grazia rzeczywiście urzeka wdziękiem, dzięki mazurkowej piosneczce pikuliny tonącej w pizzicato skrzypiec. Część czwarta Con vigore jest przyciężka, jakby posuwista w muzycznym ruchu, przeważnie mocna. Kompletność prezentowanych w płytowej serii dzieł potwierdza dodanie jako bonusu pierwotnego wariantu części trzeciej Con espressione (ścieżka 5). Aczkolwiek dłuższy, wydaje się on bardziej zwarty konstrukcyjnie i ciekawszy niż ten figurujący w p贸źniejszej (z 1955 roku) wersji utworu.
Suita Polonia, pisana świeżo po osiedleniu się w Anglii (1959), to utw贸r zam贸wiony na festiwal tańc贸w Europy Wschodniej, stąd też nadto może pla­katowe wykorzystanie wzor贸w ludowych. Po Marszu g贸ralskim (cz.1) z ostrym, perkusyjnym wstępem, następuje nostalgiczny, "cieniutko" i długo śpiewany Mazurek (cz. 2); Krakowiak (cz. 3) i kończący całość Oberek są brawurowo zinstrumentowane i tak wykonane, choć może brzmią zbyt jaskrawo. W Pieśni nadwiślańskiej (cz. 4), utrzymanej w maksymalnym piano, jakby stojącej, cieszy ucho leniwa gra motywami.
Oryginalna Kołysanka na smyczki i dwie harfy jest arcydziełem subtelności. Panufnik miał usłyszeć ją w wyobraźni, gdy patrzył w wody Tamizy, a w pamięci dźwięczała mu ludowa melodia "Przyjechał do niej". Jest splotem pentatoniki i ćwierćton贸w, a zadziwia nowatorstwem, powstała bowiem w roku 1947, czyli najwcześniej z nagranych tutaj utwor贸w.
W edycjach, kt贸rych celem jest prezentacja całości dorobku kompozytorskiego danego tw贸rcy, tak jak w tym przypadku, siłą rzeczy wartość poznawcza przeważa nad czysto artystyczną. Pierwszy wolumin serii nazwano Nokturnem (od tytułu jednego z utwor贸w - por. recenzja w nrze 14/2010) i nagrana tam muzyka sprawia wrażenie bardziej atrakcyjnej (z dzisiejszej perspektywy) dla słuchacza. "Polskie" utwory Panufnika, mimo szlachetnych i szczerych bez wątpienia intencji, nie stanowią chyba najmocniejszych punkt贸w na liście jego osiągnięć, ale z pewnością dają obraz charakterystycznych cech języka: czytelnych struktur, myślenia segmentami formy, dynamiki i barwy. Sprawna pod Borowiczem Polska Orkiestra Radiowa wszystko to rzetelnie ukazuje. Naczelna dla kompozytora zasada symetrii (brzmieniowej, motywicznej) w słuchaniu przy głośnikach jest słabo uchwytna. Pozostaje czekać na nowe płytowe wykonania ulubionych mych sinfonii: Sacra i Votiva. Jak odczytują je i rozumieją artyści młodego pokolenia?


PANUFNIK
Utwory symfoniczne, vol. 2: Sinfonia rustica, Sinfonia concertante, Polonia, Kołysanka
Anna Sikorzak-Olek harfa, Łukasz Długosz flet, Polska Orkiestra Radiowa, dyr. Łukasz Borowicz
cpo 777 496-2 (2010)
MAŁGORZATA KOMOROWSKA

ROK LV • NR 19 • 4 WRZEŚNIA 2011

Mysz w Ruchu


ROK LV • NR 19 • 4 WRZEŚNIA 2011


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa