Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  Urok przeszłości

Wysmakowany tytuł płyty, jej muzyczna zawartość, komentarz Marcina Trzęsioka, kształt edytorski w trzech kolorach: czerwonym, białym i szarym obok czerni, wreszcie wykonanie - wszystko jest tu na najwyższym poziomie. Miło patrzeć, czytać, myśleć i słuchać; słuchać utwor贸w mało znanych i słabo (jeśli w og贸le) dostępnych na rynku fonograficznym i w wydawnictwach nutowych.

Tytuł Fratres odnieść można do dwu sprzymierzonych w wierze w wybraną muzykę "braci": polskiego skrzypka i szwedzkiego pianisty oraz, oczywiście, do słynnego utworu P盲rta Fratres, umieszczonego na płycie. Całość firmuje Krzeszowiec, prymariusz Kwartetu Śląskiego aktywny na wielu polach nie tylko kameralistyki. Jemu zawdzięczamy koncepcję wypełnienia tego krążka muzyką pięciu wielkich indywidualności rozmaicie pojmowanej dwudziestowiecznej awangardy.
Dla całej piątki frapującą była muzyczna przeszłość. I każdy inaczej w zamieszczonych tu utworach do niej się odni贸sł: Strawiński w Suicie według fragment贸w, temat贸w i utwor贸w Giambattisty Pergolesiego, przekornie (jak to on), Dallapiccola w Tartiniana Seconda - delikatnie, Reger w Suicie w dawnym stylu - romantycznie, P盲rt we Fratres - z miłością, Schnittke w swojej Suicie w dawnym stylu - nostalgicznie.
Można to razem traktować jako drobny przyczynek do dysputy - jaka toczy się przez stulecia - na temat miejsca tradycji w kulturze. Trzęsiok otwiera sw贸j tekst cytatami z dwu, jak to określa, "prawodawc贸w wieku XX": Baudelaire'a i Nietzschego, zanurzonych przecież we wcześniejszym, XIX wieku. Najwierniej przeszłość odbija Schnittke, chociaż w jego Suicie wsp贸łczesność krok po kroku coraz dobitniej dochodzi do głosu, w ogniwie ostatnim zaś, bardzo teatralnej Pantomimie, muzyka intrygująco mąci się, zatrzymuje i w og贸le zanika, by w tak wieloznaczny spos贸b zamknąć całą płytę.
Piękna Tartiniana Seconda Dallapiccoli ma bardzo wiele z Tartiniego, jednak wtargnięcie dźwięku dzisiejszego fortepianu burzy takie poczucie. Zanim do reszty to się dokona, Sivel枚v odnajduje w klawiszach właściwy dla śpiewu smyczka typ brzmienia, nie przestając zarazem słać swoim instrumentem do słuchacza porozumiewawczych sygnał贸w, że to
przecież wiek XX, Dallapiccola, nie osiemnastowieczny Tartini...
Preludium u Regera jest jak toccata, Fratres przypomina passacaglię, u Strawińskiego, Schnittkego i Dallapiccoli są francuskie tańce, menuety, gawot i bourr茅e, a fugi u Schnittkego i Regera r贸d sw贸j wiodą od Bacha. Jednocześnie wszędzie znajdujemy znaki dystansu: pikantne sekundy, nagłe skręty melodycznej frazy, harmoniczne zabrudzenia, ostro cięte akordy.
Niełatwo w tym nagraniu sztukę wykonawczą oddzielić od muzyki, co wydaje mi się zawsze największym komplementem dla artyst贸w. Grają tak, jak odczytali nutowe dyspozycje tw贸rc贸w: na zmianę przekornie, delikatnie, z romantycznym rozmachem, z głębią, i nostalgicznie. Każdy takt przenika przyjemność muzykowania. Osiągają rzadko spotykaną, wobec diametralnie przeciwstawnych źr贸deł dźwięku, jego rezonansu i sposob贸w wydobycia z fortepianu i skrzypiec, sp贸jność brzmienia. To, co płynie z głośnik贸w, pełne jest kolor贸w, lekkości i dowcipu, jak kapitalne ricochety w Serenacie i kokieteryjne akcenty w szybkiej Taranteli ze Suity Strawińskiego, tajemnicze trzepotania w Presto z Tartiniany Dallapiccoli albo niemal widoczne figury tancerzy w Ballett u Schnittkego.
Akustyka Sali Koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach - czy też reżyser dźwięku Beata Jankowska-Burzyńska - nie stworzyła dźwiękom żadnej zmiękczającej osłony. Są bliskie, wyraziste, konkretne, co znakomicie przystaje do charakteru nagranej muzyki.

Małgorzata Komorowska


FRATRES

Strawiński Suita na tematy z Pergolesiego, Dallapicolla Tartiniana Seconda, Reger Suita w dawnym stylu, P盲rt Fratres, Schnittke Suita w dawnym stylu
Szymon Krzeszowiec skrzypce, Niklas Sivel枚v fortepian
Dux 0840 (2011)




M贸wią Szymon Krzeszowiec i Niklas Sivel枚v



SZYMON KRZESZOWIEC: - Od dłuższego czasu myślałem o płycie z utworami kompozytor贸w XX wieku, kt贸re nawiązywałyby do muzyki dawnej. Miałem wybrane utwory i szukałem kogoś, z kim m贸głbym je nagrać. Zależało mi, by nie był to ktoś skupiony wyłącznie na wykonawstwie muzyki klasycznej, lecz muzyk eksperymentujący, otwarty na r贸żne style wykonawcze. I choć znam wielu naprawdę fantastycznych pianist贸w, uznałem, że najlepszym partnerem będzie Niklas. Nie tylko z racji doskonałego warsztatu pianistycznego, ale z uwagi na jego muzyczną wyobraźnię i otwarty umysł. Niklas gra jazz, potrafi improwizować, jest także kompozytorem... Ten wyb贸r okazał się strzałem w dziesiątkę.

- Jak wyglądała praca nad albumem?

NIKLAS SIVEL-V: - Przyszliśmy do studia z przygotowaną interpretacją, ale muzyka okazała się tak inspirująca, że w trakcie nagrywania nasze wykonanie bardzo ewoluowało. Może stało się tak z powodu barokowych inspiracji - w tamtej epoce nie wszystko było przecież ustalone. Element improwizacji pełni dużą rolę w całym nagraniu. Na przykład, utw贸r Schnittkego to muzyka iście barokowa, nawiązująca do tw贸rczości Corellego, dlatego dodaję ornamenty, mimo że kompozytor ich nie zapisał. Po prostu czuję, że powinny tam być. Gdybym grał ten utw贸r na klawesynie, potrzebowałbym ich chyba jeszcze więcej. Z kolei Pulcinella Strawińskiego cała jest inspirowana tw贸rczością innych autor贸w, ale można też zaobserwować, jak swobodnie kompozytor podchodzi r贸wnież do własnego materiału muzycznego - w wielu miejscach r贸żni się on od oryginału; myślę, że Strawińskiemu chodziło o coś więcej niż same nuty: chciał wyrazić piękno absolutne.

SK: - Istnieją dwie wersje Suity Strawińskiego na skrzypce i fortepian. Obie są oparte na tematach Pulcinelli. Najbardziej znana jest Suita włoska na wiolonczelę i fortepian - wersja na skrzypce i fortepian powstała p贸źniej, Strawiński opracował ją wraz z Samuelem Duszkinem. Zarejestrowana przez nas aranżacja jest pierwowzorem obu tych wersji; Strawiński przygotował ją dla Pawła Kochańskiego. To utw贸r oparty na tych samych tematach, co Suita włoska, ale podanych w innej kolejności, z pominięciem jednej z części. Partia skrzypiec jest w tej wersji bardzo trudna, a niekt贸re dialogi między instrumentami prawdziwie karkołomne; może to jeden z powod贸w, dla kt贸rych utw贸r jest rzadko wykonywany i rejestrowany na płytach. Przed nagraniem większości utwor贸w (opr贸cz Schnittkego) nie graliśmy na koncertach. Zdecydowaliśmy się na kolejność odwrotną, dlatego nasze koncertowe interpretacje są zupełnie inne. Kiedy występujemy na estradzie, chcemy wyrazić mniej więcej to samo, co nagrywając, ale kiedy wykonuje się muzykę na żywo, ma się więcej swobody i energii. Wolę grać dla publiczności niż do mikrofonu. Bałem się trochę reakcji słuchaczy na tę muzykę: większość utwor贸w jest właściwie nieznana. Jesteśmy jednak bardzo zadowoleni, bo zareagowali oni entuzjastycznie. Może dlatego, że to utwory po prostu świetnie napisane. A może zaskoczyło ich, że tw贸rcy kojarzeni na og贸ł z kompozycjami trudnymi w odbiorze pisali też muzykę przystępną, w duchu mistrz贸w z XVI i XVII wieku.

- Czy planują Panowie kolejne wsp贸lne nagrania?

SK: - Nie myśleliśmy, jak dotąd, o nagraniu następnej płyty w duecie. Niebawem zacznę pracę nad płytą z muzyką węgierską, z utworami Bart贸ka i Mikl贸sa R贸zsy. Ten mniej znany tw贸rca zasłynął jako kompozytor muzyki filmowej do wielkich hollywoodzkich produkcji, m.in. do Ben Hura, Quo vadis. Napisał też sporo muzyki stricte instrumentalnej: tria, kwartety smyczkowe, koncert alt贸wkowy, symfonię koncertującą na skrzypce i wiolonczelę. W planie mam też rejestrację 44 Duet贸w Bart贸ka na dwoje skrzypiec z Marcinem Markowiczem oraz Sonaty na dwoje skrzypiec R贸zsy z Bartkiem Niziołem. Z moimi duńskimi przyjaci贸łmi z Trio Aristos - Jakobem Kullbergiem i Alexandrem Olgaardem - kończę pracę nad płytą z muzyką Pera N艡rg暮rda. W planach mam r贸wnież nagranie z moim bratem Adamem albumu z muzyką na skrzypce i wiolonczelę. Jako prymariusz Kwartetu Śląskiego czekam na wydanie kilku płyt: kompletu kwartet贸w smyczkowych Grażyny Bacewicz oraz dw贸ch jej kwintet贸w fortepianowych z udziałem Wojciecha Świtały, a także muzyki kameralnej Zbigniewa Bargielskiego.

NS: - Ja pracuję teraz nad serią płyt z muzyką Bacha. Właśnie skończyłem nagrywanie Das Wohltemperierte Klavier, a w tym roku zamierzam zarejestrować Partity, Suity angielskie, Inwencje oraz Sinfonie. Nad jedną z płyt będę pracował z Paulem Myersem - to on wiele lat temu nagrywał Inwencje z Glennem Gouldem. Wsp贸łpracowałem już z tym producentem, ale nigdy nie nagrywałem z nim muzyki Bacha i aż nie mogę się tego doczekać. Staram się wykonywać Bacha w spos贸b nowoczesny: zachowując wszystkie reguły stylu barokowego, ale z pewną swobodą, co wynika z faktu, że gram także jazz i improwizuję. W następnych latach chciałbym skupić się nad własną muzyką - mam zamiar zarejestrować płytę z własnymi koncertami fortepianowymi.

Rozmawiały: Marianna Dąbek i Agnieszka Miczka
MAŁGORZATA KOMOROWSKA, MARIANNA DĄBEK, AGNIESZKA MICZKA

ROK LVI • NR 2 • 22 STYCZNIA 2012

Mysz w Ruchu


ROK LVI • NR 2 • 22 STYCZNIA 2012


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa