Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  Jak starzeje się sonoryzm?

Wydarzeniem zeszłorocznego Europejskiego Kongresu Kultury we Wrocławiu był występ Jonny'ego Greenwooda i Apheksa Twina z orkiestrą Aukso pod batutą Marka Mosia, grającą wczesne utwory Krzysztofa Pendereckiego: Polymorphię (1961), Tren "Ofiarom Hiroszimy" (1961) i Kanon (1962). Pomysł na cały koncert, jak i wyb贸r konkretnych utwor贸w wyniknął z deklarowanego przez gwiazdy popkultury wpływu muzyki Pendereckiego na ich tw贸rczość. Wielkie widowisko, zorganizowane przez Filipa Berkowicza w Hali Stulecia, przyciągnęło tłumy. Po koncercie Penderecki podobno wyznał, że chyba zmieni zdanie o swej młodzieńczej tw贸rczości...
Stosunek Krzysztofa Pendereckiego do jego kompozycji z lat sześćdziesiątych jest raczej sceptyczny. Twierdzi, że dopiero teraz wie, jak komponować. Przypomnijmy, że chodzi tu o utwory, kt贸re przyniosły mu międzynarodową sławę, nagrody na konkursach, przyczyniły się też do zaistnienia oryginalnego kierunku w muzyce powojennej zwanego sonoryzmem, uprawianego przez innych polskich kompozytor贸w - Serockiego, Szalonka, G贸reckiego, Kilara. W kontekście sonoryzmu m贸wi się niekiedy o polskiej szkole kompozytorskiej.
Radykalizm i żywiołowość takich utwor贸w, jak Anaklasis, Polymorphia, Wymiary czasu i ciszy albo Tren "Ofiarom Hiroszimy" budziły zainteresowanie w opiniotw贸rczych kręgach na Zachodzie, gdzie pomału kompozycja serialna ustępowała miejsca kompozycji barwowej (Ligeti, Xenakis), polegającej na odważnym zestawianiu jaskrawych i silnie kontrastujących barw orkiestrowych, odwrocie od serialnej kombinatoryki wysokościowej na rzecz autonomii płaszczyzn dźwiękowych o zr贸żnicowanej fakturze, gęstości, intensywności. Ważną rolę odegrała tu muzyka elektroniczna. "Konkretną muzykę instrumentalną" rozwijał w tamtych czasach Helmut Lachenmann. Operowanie barwą dźwiękową oraz tzw. rozszerzone techniki instrumentalne bliskie były r贸wnież Pendereckiemu. Jego muzyka korespondowała z najważniejszymi zjawiskami tamtych lat.
Na swego rodzaju boom polskiej muzyki w Niemczech wpływ miały r贸wnież czynniki pozaestetyczne. Z pewnością "pomogła" tu polityka, kt贸ra stworzyła jedyne w swoim rodzaju tło dla kompozycji polskich tw贸rc贸w. Szorstkość brzmienia, zgrzytliwość i swoista buntowniczość tej muzyki korespondowały z ponurą rzeczywistością komunizmu i dramatycznym losem Polak贸w, chcących stawiać op贸r władzy. Zach贸d to kupił i przez kilka lat polscy tw贸rcy zapraszani byli na wszystkie prestiżowe imprezy muzyczne jako żywe świadectwo tamtych czas贸w.
Polymorphia, Wymiary czasu i ciszy, Tren "Ofiarom Hiroszimy", a także Anaklasis i Fluorescences przypomniane zostały przez Polskie Nagrania na płycie zatytułowanej Awangarda. Są na niej też Psalmy Dawida i Strofy, kt贸re - obok Emanacji - przyniosły Pendereckiemu trzy pierwsze nagrody na Konkursie Związku Kompozytor贸w Polskich w 1959 roku. Wszystko to dobrze zremasterowane nagrania archiwalne polskich orkiestr pod batutą Andrzeja Markowskiego.
Mnogość znaczeń, jakie niesie ta muzyka, przemawia dziś z wielką siłą. Zachował się jej specyficzny koloryt, jej drapieżność, bezkompromisowość, gorące i szczere zaangażowanie. Dziś nikt już nie napisałby takiej muzyki - historyczność sonoryzmu nie ulega wątpliwości. Jest w niej jednak jakaś niepokojąca anarchia formalna, swoisty chaos i barbarzyństwo muzyczne. Jeśli nowa muzyka starzeje się najszybciej, to trzeba powiedzieć, że muzyka Pendereckiego starzeje się bardzo korzystnie, zachowując całą swą witalność i grozę.
Bardzo dobrze się stało, że Polskie Nagrania wydały płytę z archiwalnymi rejestracjami wczesnych kompozycji Pendereckiego. Niech muzyka ta żyje swoim własnym życiem, choćby wbrew woli kompozytora. Tajemnicą poliszynela jest, że dla pokolenia dzisiejszych trzydziesto-, czterdziestolatk贸w to nie ostatnie kompozycje Pendereckiego, lecz sonorostyczne eksperymenty lat sześćdziesiątych stanowią ważną tradycję i składnik tożsamości ambitnej i poszukującej muzyki polskiej.


AWANGARDA
R贸żne zespoły, dyr. Andrzej Markowski
Polskie Nagrania PNCD 1373 (2011)
MONIKA PASIECZNIK

ROK LVI • NR 7 • 1 KWIETNIA 2012

Mysz w Ruchu


ROK LVI • NR 7 • 1 KWIETNIA 2012


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa