Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  SONGS OF WAR

Zdjęcie w sepii: żołnierz w poszatkowanym odłamkami hełmie, długim płaszczu, onucach ciasno oplatających łydki siedzi na stercie wypełnionych piaskiem work贸w. Pisze list. Znaną fotografię z 1917 r., przedstawiającą brytyjskiego oficera w chwili wytchnienia w walkach na froncie zachodnim, wykorzystano na okładce nowej płyty Simona Keenlyside'a i Malcolma Martineau Songs of War, nagranej w ubiegłym roku dla wytw贸rni Sony. Muszę przyznać, że okładka robi wrażenie, ale cała płyta jest wysmakowana nie tylko graficznie.
Tekst w książeczce wyszedł spod pi贸ra samego śpiewaka, świadcząc dowodnie, że jego rozległe horyzonty artystyczne wynikają tak z wrażliwości, jak z erudycji. Pierwsza wojna światowa obrosła mitologią, w jakiejś mierze się "zestetyzowała" (przychodzi tu od razu na myśl tytuł niedawno wydanej książki Piękno i smutek wojny). Ułan spada z konia, "koledzy go nie żałują...". A przecież to była ponura rzeź, o kt贸rej powoli zapominamy. Frontowa rzeczywistość wyglądała raczej tak, jak na wspomnianej fotografii. Geopolityka ma zasadniczy wpływ na punkt widzenia. Nam ta wojna dała niepodległość, Anglicy - bo w tym kręgu kulturowym pozostajemy z Simonem Keenlysidem - ratowali sw贸j świat. O tym świecie m贸wią wiersze Stevensona, Hous-mana i Belloca (żeby tylko ich wymienić).
Kompozytorzy sięgali po nie z r贸żnych powod贸w - by szukać otuchy w nostalgicznej idealizacji bądź by uświadomić słuchaczowi, jak wielka może być siła fascynacji wojaczką, nawet jeśli ma się skończyć wewnętrznym wypaleniem zdemobilizowanych weteran贸w. Zdjęcie na okładce narzuca optykę Pierwszej Wojny, ale trzeba sobie zdać sprawę, że niekt贸re teksty powstawały w epoce wojen burskich, a wsp贸łczesny utw贸r amerykańskiego tw贸rcy Neda Romera też nie znalazł się na płycie Keenlyside'a przez przypadek. Przeważają jednak Anglicy: Ireland, Somervell, Warlock, Finzi, Bridge, Gurney, autorzy pieśni zestawionych w prezentowaną antologię (Keenlyside puentuje ją jeszcze dwoma utworami Kurta Weilla do wierszy Walta Whitmana). Osobną wartością jest tw贸rczość George'a Butterwortha, kompozytora poległego w 1916 r. na jednym z front贸w.
Dla polskiego słuchacza płyta jest interesująca podw贸jnie: poza niewątpliwą wartością, jaką stanowią przeżycia estetyczne i emocjonalne, daje możliwość wejrzenia w świat dziewiętnasto- i dwudziestowiecznej angielskiej liryki wokalnej z epoki "przedbrittenowskiej". Nie należy chyba rozdzielać obu tych wątk贸w.
Płyta po pierwszym wysłuchaniu wydaje się całością skończoną, estetycznie niemal (Rorem!) jednorodną. Przy następnych intryguje odmianami muzycznego języka, bo owa narzucająca się jednorodność wynika z sugestywnego przemieszania pieśni Irelanda, Vaughana Williamsa i zwłaszcza Butterwortha z dziełami pozostałych tw贸rc贸w.
Niecałe dziesięć lat temu wytw贸rnia DG opublikowała pieśni tych samych kompozytor贸w w nagraniu Bryna Terfela (także z Malcolmem Martineau przy fortepianie), a że płyta (The Vagabond) wkr贸tce zdobyła zasłużoną popularność, jest okazja do por贸wnań.
Wdzięcznym przykładem jest A Shropshire Land George'a Butterwortha, jeden z najpopularniejszych chyba cykl贸w wokalnych w angielskiej literaturze pieśniowej. Wszelkie walory głosu i interpretacji Keenlyside'a słychać tu wyraźnie: jasność, miękkość głosu, spok贸j w prowadzeniu frazy. Pierwsze wrażenie - interpretacja urodzonego liryka, potwierdzająca wszystkie cechy, o kt贸rych wspomniałem przy omawianiu niedawnej edycji Schumanna/Brahmsa. Rzut oka na minutaż - dynamiczny Terfel wykonuje ten cykl o niemal minutę dłużej - i też daje świetną wersję. The Vagabond (i ten Irelanda, i ten Williamsa) r贸wnież można zestawić w obu wykonaniach, wspartych znakomitym akompaniamentem Malcolma Martineau. C贸ż, obaj śpiewacy utrzymują z sukcesem swoje pozycje. Sztuka karmi się wojną. Ale wniosek, że bez niej usycha, byłby mimo wszystko niestosowny.


SONGS OF WAR
Bridge, G. Butterworth, Finzi, Gurney, Ireland, Rorem, Somervell, Vaughan Williams, Warlock, Weill
Simon Keenlyside baryton, Malcolm Martineau fortepian
Sony Music 88697944242 (2011)
LECH KOZIŃSKI

ROK LVI • NR 13 • 24 CZERWCA 2012

Mysz w Ruchu


ROK LVI • NR 13 • 24 CZERWCA 2012


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa