Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Muzyka wsp蟪czesna  Nowe dźwięki za żelazną kurtyną

Muzeum Sztuki (ms藳) w Łodzi, 25 maja-19 sierpnia

  Milan Kn铆z谩k, <i>Zniszczona muzyka</i>, 1963-1979, dzięki uprzejmości Kontakt. The Art Collection of Erste Group and ERSTE Foundation  
  Milan Kn铆z谩k, Zniszczona muzyka, 1963-1979, dzięki uprzejmości Kontakt. The Art Collection of Erste Group and ERSTE Foundation  
W zeszłym roku Goethe-Institut w Berlinie zainicjował prace nad antologią tekst贸w o eksperymentalnej scenie muzycznej w Europie Środkowej i Wschodniej w latach 1950-2010. Do jej tworzenia zaprosił autor贸w z Polski, Czech, Słowacji, Węgier, Litwy, Łotwy i Estonii i powierzył im zadanie nakreślenia historii i kontekstu eksperyment贸w z dźwiękiem i muzyką elektroakustyczną w ich krajach od końca wojny po dzień dzisiejszy. Powstawaniu książki towarzyszą rozmaite wydarzenia artystyczne: koncerty, warsztaty i wystawy. Zwieńczenie projektu Sound Exchange jest planowane na jesień tego roku, ale owoce dotychczasowej pracy - w tym skr贸cone wersje tekst贸w z przykładami dźwiękowymi - można już dziś znaleźć na stronie internetowej www.soundexchange.eu.
Zainteresowanie historią eksperymentu dźwiękowego w krajach byłego bloku komunistycznego przybiera na sile - i jest tym większe, że dokumentacja z działań artyst贸w jest niekompletna, rozproszona lub nie ma jej wcale. Przynajmniej w Polsce nie powstała jak dotąd praca zbierająca doświadczenia tw贸rc贸w sztuki dźwięku, choć wbrew pozorom lata pięćdziesiąte, a zwłaszcza sześćdziesiąte, obfitowały w ciekawe działania na pograniczu muzyki, sztuki, filmu, architektury i performance'u.
Jak bogata i ciekawa jest ta tw贸rczość, pokazuje wystawa Dźwięki elektrycznego ciała. Eksperymenty w sztuce i muzyce w Europie Wschodniej 1957 - 1984 w Muzeum Sztuki (ms藳) w Łodzi. Jej kuratorzy - David Crowley i Daniel Muzyczuk - zgromadzili w jednym miejscu wykorzystujące dźwięk prace z Polski, Węgier, Czechosłowacji, Jugosławii, ZSRR, a nawet jego republiki - Tatarstanu!
Trzeba docenić wysiłek kurator贸w, bo dotarcie do informacji o sztuce było niekiedy bardzo trudne. Zbieranie materiał贸w i poszukiwanie eksponat贸w opierało się w dużej mierze na rozmowach ze świadkami wydarzeń lub artystami, kt贸rych prace nierzadko uległy częściowemu bądź całkowitemu zniszczeniu. To, co udało się zebrać, imponuje swoją aktualnością, konstruktywistycznym zacięciem, świadomym wykorzystywaniem w sztuce nowoczesnej techniki, utopijnym rozmachem. Nie byliśmy daleko w tyle za Zachodem!


SEPR
W centrum wystawy znajduje się oczywiście Studio Eksperymentalne Polskiego Radia, jako pierwsze takie laboratorium dźwięku w Europie Wschodniej. Można posłuchać i obejrzeć partyturę Etiudy na jedno uderzenie w talerz Kotońskiego czy Muzyki na taśmę Dobrowolskiego (tak, tak - zapis muzyki elektroakustycznej był w tamtym czasie wyzwaniem dla wydawc贸w, kt贸rzy początkowo drukowali diagramy!), jest też magnetofon szpulowy z czas贸w SEPR i kronika filmowa o kulisach pracy tw贸rc贸w muzyki elektroakustycznej. Nie zabrakło nawet dokumentacji z projektu aranżacji studia, kt贸rej autorami byli wybitni polscy architekci, Zofia i Oskar Hansenowie. W znakomicie opracowanym katalogu wystawy przedrukowano fragment wywiadu z Hansenem z 1957 roku na temat roli obrotowych paneli zainstalowanych w SEPR. Architekt zastosował teorię formy otwartej, kt贸ra akcentowała niedookreśloność przestrzeni oraz wsp贸łtw贸rczy charakter jej użytkownik贸w. Hansen eksperymentował we wsp贸łpracy z J贸zefem Patkowskim z przestrzennością muzyki i z czymś, co nazywał "przestrzenią audiowizualną". Dodajmy na marginesie, iż w niedalekiej przyszłości SEPR ma zostać zrekonstruowane i działać w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Ale nie tylko projekt aranżacji studia wiąże małżeństwo Hansen贸w z muzyką, bowiem na wystawie obejrzeć można r贸wnież szkice niezrealizowanego Pawilonu Muzyki, kt贸ry miał powstać w 1958 roku na zam贸wienie "Warszawskiej Jesieni" i stanąć w otoczeniu natury. Projekt zakładał rozciągnięcie na ogromnej przestrzeni plandeki, organicznej w formie i wyposażonej w kilkanaście głośnik贸w. Słuchacz miał swobodnie poruszać się wewnątrz konstrukcji i poddawać zmiennym falom dźwięk贸w dochodzących z wielu stron. Projekt nosił tytuł Moje Miejsce, Moja Muzyka i przypomina nieco pawilony muzyczne Xenakisa, wzniesione na potrzeby jego utwor贸w z serii Polytopes!


Muzyka w galerii
W stronę architektury kieruje uwagę Kompozycja przestrzenno-muzyczna Teresy Kelm, Zygmunta Krauzego i Henryka Morela. Ta powstała w 1968 roku w Galerii Wsp贸łczesnej w Warszawie instalacja dźwiękowa opierała się na założeniu, że architektura wzbogaca doświadczanie zmysłowe dźwięku, przestrzeni i koloru. W Muzeum Sztuki zrekonstruowano labirynt, w kt贸rym sześć p贸łotwartych kabin o wytłumionych ścianach rozbrzmiewało innymi dźwiękami sączącymi się z głośnik贸w, ale i zmieniało kolory. Kompozycja przestrzenno-muzyczna to kontynuacja poszukiwań, jakie dwa lata wcześniej zainicjowali Krauze i Morel wraz z Cezarym Szubartowskim i Grzegorzem Kowalskim w projekcie 5x, zrealizowanym w Galerii Foksal. Na wystawie w Łodzi można było obejrzeć dokumentację wideo tego audiowizualnego seansu, kt贸ry polegał na przechodzeniu przez szereg pomieszczeń wypełnionych złomem, siatką itp.
Kronika Filmowa zarejestrowała r贸wnież Gloves Music i Stone Music Krauzego. W Łodzi obejrzeć można ponadto inne filmy muzyczne, jak słynny Dom (1957) Jana Lenicy i Waleriana Borowczyka z muzyką Włodzimierza Kotońskiego, Tu i tam (1957) Andrzeja Pawłowskiego z muzyką Adama Walacińskiego oraz abstrakcyjny Prostokąt dynamiczny (1971) J贸zefa Robakowskiego z niezwykle rytmiczną (w duchu techno!) muzyką Eugeniusza Rudnika. Szczeg贸lnie frapujący jest eksperymentalny film węgierskiego kompozytora Zolt谩na Jeneya Cykl Round (1975) oparty na muzycznej strukturze, a zrealizowany w filmowym B茅la Bal谩zs Studio w Budapeszcie, działającym od 1961 roku.


Instytut Prometeusz
Dopiero w 1970 roku udało się węgierskim kompozytorom stworzyć prawdziwe Studio Nowej Muzyki (脷j Zene St煤di贸). Dwa lata p贸źniej Vladan Radovanović otworzył Studio Elektroniczne Radia Belgrad (Elektronski Studio Radio Beograd), wyposażone w nowoczesny na tamte czasy syntezator EMS Synthi 100. Od roku 1965 działało już Studio Eksperymentalne Radia Czechosłowackiego w Bratysławie. W Związku Radzieckim pierwszy ośrodek muzyki elektroakustycznej utworzono w 1960 roku przy Muzeum Skriabina w Moskwie. Gł贸wnym zadaniem jego pracownik贸w było rozwijanie syntezatora ANS (skr贸t od inicjał贸w Aleksandra Nikołajewicza Skriabina), skonstruowanego przez Jewgienija Murzina.
Ale w ZSRR istniało jeszcze inne, zupełnie niezwykłe laboratorium muzyki eksperymentalnej. Przy Kazańskim Instytucie Lotnictwa w 1962 roku Bułat Galejew utworzył Instytut Prometeusz, w kt贸rym - pod szyldem rozwoju techniki dla radzieckiego programu kosmicznego - skonstruowano instrument świetlny zaprojektowany przez Skriabina do wykonania jego poematu symfonicznego Prometeusz: poemat ognia (1910). Badając życie i tw贸rczość rosyjskiego kompozytora, Galejew doszedł też do wniosku, że łączenie dźwięk贸w z kolorami nie miało w przypadku Skriabina źr贸deł w synestezji, lecz w teozofii.
Działania w ramach jednostki naukowej umożliwiły kazańskiemu Instytutowi dostęp do najnowocześniejszego sprzętu, tam też powstały pierwsze w sowieckiej Rosji prace wideo. Jedna z nich - Wieczny ruch (1960), oparta na kompozycji Edgarda Var膷se'a i ukazująca efektowne przenikanie się płaszczyzn świetlnych - pokazywana jest na wystawie, obok filmu dokumentującego pracę inżynier贸w Instytutu.


Czeski Fluxus
Nie brakuje w Łodzi partytur graficznych Bogusława Schaeffera, partytur linearnych, palcowych i "rysunk贸w akustycznych" Słowaka Milana Grygara oraz muzycznych kolaży jugosłowiańskiej poetki Katalin Ladik. Takie praktyki artystyczne, jak nagrywanie akustycznych efekt贸w rysowania, performance i improwizacja muzyczno-plastyczna, poezja konkretna, zestawianie r贸żnych element贸w, znane były we wszystkich krajach Europy Środkowej i Wschodniej już w latach sześćdziesiątych.
Chyba najciekawszym tego rodzaju przedsięwzięciem na wystawie jest Zniszczona muzyka Milana Kn铆ř谩ka. Od roku 1963 czeski artysta eksperymentował z płytami winylowymi, kt贸re ciął na kawałki i sklejał taśmą samoprzylepną, malował i przetapiał... Tak przerobione płyty rzucał na gramofon i odtwarzał dziwną, pofragmentowaną muzykę. Na początku lat siedemdziesiątych kolekcjoner Gino di Maggio powiesił je po raz pierwszy na ścianie i Zniszczona muzyka zaistniała jako obiekt plastyczny. Trzeba przyznać, że wygląda co najmniej r贸wnie zjawiskowo, jak brzmi! Znamienne, że to, co u progu lat sześćdziesiątych przyszło do głowy artyście w odciętej od świata komunistycznej Czechosłowacji, miało w kolejnej dekadzie stać się drogą do kariery Christiana Marcleya, prominentnej postaci sceny postpunkowej i eksperymentalnej w Ameryce.


Architektura i utopia
  Oskar Hansen, Zofia Hansen, <i>Moje Miejsce, Moja Muzyka</i>, projekt Pawilonu Muzyki dla festiwalu 'Warszawska Jesień' w Warszawie, 1958, dzięki uprzejmości Igora Hansena  
  Oskar Hansen, Zofia Hansen, Moje Miejsce, Moja Muzyka, projekt Pawilonu Muzyki dla festiwalu 'Warszawska Jesień' w Warszawie, 1958, dzięki uprzejmości Igora Hansena  
Osobną grupę stanowią dzieła niezrealizowane - jak pawilon Hansena - lub zgoła utopijne. Jednym z nich jest Akusticon, zaprojektowana w 1970 roku przez słowackiego artystę Ľudov铆ta Kupkoviča, we wsp贸łpracy z architektami Vierą Meckovą i Alexem Mlyn谩rčikiem oraz akustykiem Miroslavem Filipem, kinetyczna sala koncertowa w kształcie jaja, o wysokości 18 i szerokości 13 metr贸w. Koncert powstawałby wraz z obecnością publiczności, kt贸ra przechodziłaby spiralnym przejściem. Wnętrze przecinać miały wrażliwe na ruch promienie świetlne, wyzwalane przez oscylatory. Wysokości i rodzaje ton贸w wywoływanych przez migotanie światła zależałyby od kompozytora, kt贸ry m贸głby je dowolnie kształtować. Obiekt miał się znajdować na platformie po środku akwenu.
Polski konceptualista Jerzy Rosołowicz wymyślił z kolei Neutrdrom (1967) - stumetrowy, odwr贸cony stożek, ustawiony czubkiem na betonowej podstawie. Zainstalowana wewnątrz winda miała wozić zwiedzających na g贸rę przez fazę ciemności ku światłu przestrzeni pod gołym niebem. Szczyt budowli wieńczyć miała lustrzana platforma. Nieopodal stożka Rosołowicz zaprojektował mobilną, naszpikowaną elektroniką kulę, kt贸ra w czasie jej zwiedzania rozbrzmiewałaby dźwiękiem i błyskała światłem. Rolą Neutrdromu było zakł贸canie zmysł贸w i neutralizowanie negatywnych aspekt贸w życia.
Innym muzycznym obiektem, kt贸ry nie został zrealizowany, był Pomnik Lenina w Belgradzie (1972) zespołu chorwackich artyst贸w. W odpowiedzi na konkurs stworzyli oni szkic ogromnej, kinetycznej konstrukcji emitującej dźwięki. Prawdopodobnie to jej nowatorski charakter sprawił, że władze miasta odstąpiły od realizacji... Na wystawie w Łodzi można obejrzeć film dokumentujący pracę nad koncepcją pomnika, ukazujący jego makietę i wyjaśniający mechanizm działania gigantycznych, sterczących z ziemi obrotowych pręt贸w. Co ciekawe, muzyka podłożona pod obraz - Phonomorphia 1 - została skomponowana w 1967 roku przez Dubravka Detoniego w SEPR.


Sztuka w cieniu dyktatury
Awangardowe praktyki tw贸rc贸w zza żelaznej kurtyny nabierały szczeg贸lnego znaczenia w kontekście ustroju politycznego w tej części Europy. Choć używali oni nierzadko tych samych narzędzi, co tw贸rcy z Zachodu, w ich rękach stawały się one nośnikami politycznej krytyki. Jak działał ten kontekst, pokazuje performance Same tranzystory (1970), przygotowany przez Krzysztofa Wodiczkę i Sz谩bolcsa Eszt茅nyiego z Sekcją Młodych Związku Kompozytor贸w Polskich. Podobny do Imaginary Landscape No. 4 Cage'a, w kt贸rym zesp贸ł wykonawc贸w obsługuje dwadzieścia radioodbiornik贸w, utw贸r polskich artyst贸w niesie zupełnie inne przesłanie. Kręcenie gałką kojarzyło się w Polsce z poszukiwaniem przestrzeni wolności słowa, co artyści dodatkowo podkreślili, zatykając uszy.
Chęć wyrwania się spod wszechogarniającej kontroli i uniformizacji życia w komunistycznym państwie symbolizował Instrument osobisty Krzysztofa Wodiczki, kt贸ry notabene znajduje się w kolekcji stałej Muzeum Sztuki w Łodzi. Składa się on z hełmu i rękawiczek odbierających sygnały dźwiękowe z zewnątrz i pozwalający ich użytkownikowi wejść w niedostępną dla og贸łu przestrzeń doznań zmysłowych.
Najdramatyczniej rysuje się obraz sztuki eksperymentalnej w ZSRR po euforii lat sześćdziesiątych, reprezentowanej na wystawie przez takie prace, jak zbiorowa Muzyka wewnątrz i na zewnątrz (1986) oraz Pisanie muzyki: Paszport (1976) Witalija Komara i Aleksa Melamida. Artyści nie dostali paszport贸w na wyjazd w do Nowego Jorku, skąd otrzymali zaproszenie. Rozpisali więc swoje dowody tożsamości na partyturę muzyczną, kt贸ra następnie została wykonana przez artystkę Fluxusu Charlotte Moorman na wiolonczeli w nowojorskiej Feldman Gallery, podczas gdy artyści zostali w Moskwie.

Eksperymenty w komunizmie
Komuniści przez moment wspierali eksperymenty w sztuce, bo miała ona legitymizować og贸lnospołeczną modernizację i ostatecznie unicestwić burżuazyjne sentymenty. Z daleka wyglądać to mogło tak: nowoczesna sztuka laboratorium zmiany społecznej. W praktyce było jednak inaczej: eksperymentalna sztuka w Europie Wschodniej tliła się słabym światełkiem w mroku og贸lnej beznadziei i niemocy. Wielu artyst贸w podejmowało mimo to heroiczną walkę o to, co indywidualne, o wolność idei. Gdyby nie totalitaryzm, gdyby nie cenzura i ekonomiczna niewydolność państwa, miały szansę powstać dzieła wspaniałe, imponujące rozmachem i wpisujące się w światowe trendy sztuki.
MONIKA PASIECZNIK

ROK LVI • NR 14 • 8 LIPCA 2012

Mysz w Ruchu


ROK LVI • NR 14 • 8 LIPCA 2012


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa