Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  PADEREWSKI

Opera Paderewskiego wystawiona na pięćdziesięciolecie sceny bydgoskiej w 2006 roku, dopiero po kilku latach ukazuje się w wersji DVD. Jej warstwa dźwiękowa z powodzeniem może rywalizować z wcześniejszym nagraniem audio (Dux 0368-0369, 2004) dokonanym przez Operę Dolnośląską pod dyrekcją Ewy Michnik. Ba, poziom muzyczny wykonania w Bydgoszczy przewyższa nawet ten z Wrocławia, przede wszystkim dzięki obsadzie partii tytułowej. Janusz Ratajczak, od dwudziestu lat solista Opery bydgoskiej, sw贸j tenor o połyskliwym brzmieniu prowadzi r贸wno i bez wysiłku. Gdy trzeba, nadaje mu odpowiednią moc i nie ma żadnych kłopot贸w z dykcją. Ta rejestracja utrwala jego znakomity pod każdym względem śpiew i dowodzi, iż Manru niekoniecznie wymaga wielkiego, bohaterskiego głosu.
Z odtw贸rc贸w pozostałych partii Wioletta Chodowicz jako Ulana potwierdza typowe dla niej, szczere emocjonalnie i bezbłędne technicznie aktorstwo wokalne wysokiej pr贸by. Soczysty, pewnie intonowany baryton Uroka (Leszek Skrla) stosownie do sytuacji wciąż inny przybiera wyraz. Monika Ledzion, artystka o nadzwyczajnej urodzie, dysponująca pięknym, oryginalnym w barwie, sprawnym warsztatowo, rozległym w skali mezzosopranem, wydaje się stworzona do roli Azy (szczeg贸lnie w wersji DVD), jednak jej głos wpada czasem w nadmierne rozwibrowanie; słychać, że dramatyczny charakter muzyki wymusza forsowny śpiew.
Znakomicie gra orkiestra - jeden z najlepszych w mej opinii polskich zespoł贸w operowych. Batuta dyrektora Opery Nova Macieja Figasa wydobywa z partytury motywy przewodnie, czyniąc narrację muzyczną ciekawą i przejrzystą. Na nią nakłada się często ch贸r w głosowych grupach kobiecych, męskich i łączonych; przygotowany przez Henryka Wierzchonia, zawsze świetnie osadzony w dźwięku, z brzmieniową lekkością przekazuje swoje pieśni, repliki, reakcje i komentarze.
Urzekające w Manru solo skrzypcowe powierzono Krzysztofowi Jakowiczowi, na cymbałach w III akcie koncertuje Ihor Lomaha. Kto to wszystko tak składnie nagrał (w formacie Dolby Digital 2.0 i 5.1), informacyjna broszurka - nie podaje. Nazwiska reżysera kamer r贸wnież brak. Takie najwidoczniej było założenie: prosta, by tak rzec, rejestracja spektaklu, bez śladu inwencji, jaką przejawiłby filmowiec czy realizator telewizyjny. W rezultacie mamy trzy zaledwie rodzaje ujęć: punktowe (kierowane na śpiewających solist贸w), wycinkowe (obejmujące centrum sceny) i panoramiczne (ukazujące plan og贸lny). Zresztą warstwy wideo i audio sprawiają wrażenie odrębnych: r贸wno przycięta akustyczna "fala" nie cofa się ani przybliża przy scenicznym ruchu aktor贸w.
Przedstawienie pozbawione jest napięcia. Napięcie w teatrze budują kontrasty; w tym przypadku może brakuje ich w samym dziele, ale w pamiętnej premierze Manru w warszawskim Teatrze Wielkim w reżyserii Hanny Chojnackiej (1991) ten kontrast tworzyła orgia kolor贸w, w jakich cygański świat wkraczał na scenę, i od razu kolorami wtedy dźwięczała muzyka. Zapisana na DVD bydgoska koncepcja Laco Adamika ma jednolitą linię: konsekwentnie prowadzi mroczną plastycznie całość w stronę tragedii. Fabuła w każdym akcie rodzi nowy konflikt. Każde słowo o śmierci jest akcentowane. Gdy kurtyna otwiera się na akt drugi, w zwieńczeniu troistego układu sceny widnieją dwa cmentarne krzyże (i tyleż w finale będzie trup贸w), a na zamknięcie aktu z duetem nadziei i miłości Ulany i Manru w rozchylonej nagle głębi ukazuje się czarny, groźny tłum. W trzecim akcie w załamaniu pomostu, kt贸rym, jak ginącą na horyzoncie drogą przychodzą i odchodzą Cyganie, dostrzec można zarys mocnych, wiosłujących leniwie ramion; to ł贸dź cierpliwego przewoźnika, Charona.
Ciemne są suknie wystrojonych na dożynki kobiet, a żwawe tańce biało ubranych dziewcząt i chłopc贸w w białych koszulach (I akt), podobnie jak szaro-brunatnych Cygan贸w (akt III) przemykają tak szybko, że nie zmieniają posępnego nastroju. Nawet słynny Marsz Cygan贸w brzmi wyjątkowo ostro.
Wielką wartość ma bezsprzecznie nowy przekład libretta, pi贸ra Romana Kołakowskiego. Rymy potoczne, lecz niekaleczące poetyckiego smaku, dbałość o logikę akcji i relacji między postaciami, wygoda - poza wyjątkami - artykulacyjno-wokalna, to dar, na jaki Paderewski od dawna zasługiwał. Aby te walory docenić, radzę ogląd z polskimi podpisami (nie wszyscy niestety śpiewacy starannie podają tekst). Całości libretta w druku nie otrzymujemy, a to zamieszczone w książeczce wrocławskich kompakt贸w było anonimowe i literacko o wiele słabsze.
Nuty Manru trzyma, jak wiadomo, pod finansowym kluczem (od dnia prapremiery w 1901 roku!) wydawnictwo Bote&Bock. Niemało zatem kłopot贸w ze sprowadzeniem materiał贸w muzycznych, uproszczeniem języka libretta i doborem właściwych głos贸w trzeba pokonać, by wystawić jedną z najważniejszych polskich oper. Fakt, iż Manru Paderewskiego staje się dostępne na DVD (z podpisami w trzech językach do wyboru) przynosi chlubę bydgoskiej Operze Nova i Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, kt贸re edycję wsparło finansowo.


PADEREWSKI
Manru
Janusz Ratajczak (Manru), Wioletta Chodowicz (Ulana), Barbara Krahel (Jadwiga), Leszek Skrla (Urok), Monika Ledzion (Aza), Jacek Greszta (Oros), Łukasz Goliński (Jagu), Ch贸r, Balet i Orkiestra Opery Nova w Bydgoszczy, dyr. Maciej Figas, reż. Laco Adamik
Opera Nova Bydgoszcz/Dux 9793 (DVD, 2011)

MAŁGORZATA KOMOROWSKA

ROK LVI • NR 16/17 • 5 SIERPNIA 2012

Mysz w Ruchu


ROK LVI • NR 16/17 • 5 SIERPNIA 2012


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa