Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Opera  Bajka dla dorosłych

  Scena zbiorowa z I aktu Wszystkie zdjęcia, Fot. Katarzyna Zalewska  
  Scena zbiorowa z I aktu Wszystkie zdjęcia, Fot. Katarzyna Zalewska  
Na wieść, że pierwszą premierą tego sezonu w Teatrze Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu będzie Cyganeria Pucciniego, tu i 贸wdzie podniosły się obawy przed powrotem do chaotycznej inscenizacji Agaty Dudy-Gracz z 2010 roku. Swego czasu zapowiadano bowiem zaadaptowanie wersji plenerowej ze Starej Gazowni na scenę. Westchnieniu ulgi towarzyszyła doza niepewności. I nic dziwnego - nazwisko Rana Arthura Brauna pojawiało się jak dotąd na afiszach operowych drobniejszym drukiem. Artysta pracował m.in. jako asystent Davida Pountneya na festiwalu w Bregencji oraz jako choreograf Pasażerki Mieczysława Weinberga. Właśnie od czasu tej inscenizacji w Operze Narodowej w Warszawie datuje się jego znajomość z Gabrielem Chmurą, od bieżącego sezonu dyrektorem artystycznym Opery poznańskiej. Już wtedy artyści wstępnie rozmawiali o ewentualnej wsp贸łpracy, nie spodziewali się jednak, że dojdzie do niej tak szybko.
Braun ma wszechstronne przygotowanie muzyczne i teatralne - studiował fortepian i śpiew klasyczny w jerozolimskiej Akademii Muzyki i Tańca, reżyserię w La Monnaie Opera Studio w Brukseli pod kierunkiem Keitha Warnera i Willy'ego Deckera, muzykę dawną w Konserwatorium Kr贸lewskim w Hadze, odbył r贸wnież kursy aktorskie w Berlinie. Na reżyserską samodzielność odważył się niedawno, nie porzucając działalności choreografa i nie przestając być wybitnym znawcą szermierki artystycznej (jest autorem opracowania na ten temat). Za sw贸j debiut w roli reżysera, Cyganerię dla Estońskiej Opery Narodowej, otrzymał estońską nagrodę muzyczną i teatralną za "dynamiczną i nowatorską realizację". Przedstawienie trafiło r贸wnież na deski Litewskiej Opery Narodowej. Jej poznańska premiera odbyła się 27 października.
Pomysł Brauna na Cyganerię jest prosty: pokazuje ją w konwencji bajki dla dorosłych. Przestrzeń organizują płynnie ruchome panele, na kt贸rych są wyświetlane projekcje jak z filmu rysunkowego: dachy (z perspektywy mansardy), kolorowe fasady dom贸w, na początku rozkołysane w rytm muzyki, wnętrze Caf茅 Momus, drzewa, zimowy krajobraz. W miarę rozwoju akcji kolor贸w ubywa, w trzecim akcie dominuje zimowy krajobraz. Dopełnienie scenografii stanowią st贸ł, krzesła, piecyk i ławka.
Wszyscy lokatorzy mansardy mają na sobie czarne spodnie i kolorowe koszule, trzech z nich - kamizelki. Przypominają grupkę uczni贸w w szkolnych mundurkach. Mimi i Musetta noszą sukienki o kroju żywcem wyjętym z film贸w Disneya. W scenach zbiorowych drugiego aktu świąteczny tłum wypełniający okolice Caf茅 Momus (Ch贸r TW, Poznański Ch贸r Chłopięcy, ch贸r dziewczęcy Poznańskiej Szkoły Ch贸ralnej) jest ubrany w ż贸łte płaszcze przeciwdeszczowe i czarne kalosze, w rękach trzyma ż贸łte parasole. Wszystkie kostiumy (Elo Soode) korespondują wprawdzie z wyświetlanymi obrazkami i bajkową konwencją, odbierają jednak nieco wiarygodności bohaterom, biorą ich w nawias. Niebezpiecznie stąd blisko do teatru w teatrze, wrażenia, że oto aktorzy Teatru Wielkiego odgrywają uczni贸w jakiejś amerykańskiej szkoły średniej wystawiających Cyganerię.
Na szczęście zdystansowaniu się odbiorcy skutecznie przeciwdziała strona muzyczna spektaklu. Pod kierunkiem Gabriela Chmury może dostarczyć jedynie satysfakcji. Dyrygent buduje płynną narrację, dba o symbiozę orkiestronu i sceny. Zesp贸ł Teatru Wielkiego pod jego kierownictwem gra bardzo dobrze - pewnie, wyraziście r贸żnicując barwy, z dbałością o niuanse partytury. R贸wnież sol贸wki cieszą ucho, a r贸żnie z tym pod Pegazem ostatnimi czasy bywało.
W duetach Mimi-Rodolfo, Musetta-Marcello większą siłą przekonywania są obdarzeni panowie. Jeongki Cho, kt贸ry wciela się w postać poety, to uosobienie wokalnego liryzmu. Uwodzi ciepłem i delikatnością uczuć, urzeka naturalnością. Jeden z tych świetlistych głos贸w o technice na tyle zaawansowanej, że ani przez chwilę nie muszą się o nią martwić słuchacze - g贸rne dźwięki mają lekkość motyla. Świetnie prezentuje się r贸wnież Stanisław Kuflyuk w roli Marcella. Buduje postać o wyrazistych konturach, z odczuwalnym zapasem możliwości oddaje emocjonalność i dynamiczne niuanse roli.
Rolę Mimi kreowała premierowego wieczoru Roma Jakubowska-Handke. Ze sporą dozą ciepła, poczucia humoru i wdzięku zagrała scenę pierwszych odwiedzin u sąsiada Rodolfa, przez całe przedstawienie z przyjemnością patrzyło się na ten duet. O ile jednak w średnicy głos śpiewaczki pozwala na cieniowanie dynamiki i liryczną ekspresję, to w g贸rze skali brakuje swobody - porusza się w niej wyłącznie w forte, a głos brzmi wtedy ostro. Powoduje to rysę na postaci Mimi. Musetta w wykonaniu Małgorzaty Olejniczak-Worobiej to postać emanująca pewnością siebie, stabilna pod względem wokalnym, bawi szczeg贸lnie w roli "ofiary" ciasnego pantofelka w akcie drugim, za kt贸rego pomocą wodzi za nos leciwego wielbiciela Alcindora (sugestywny Andrzej Og贸rkiewicz). Modlitwa w akcie czwartym brzmi w jej wykonaniu ze szlachetną prostotą.
Świetnie wypadają sceny męskie w mansardzie - Wojciech Śmiłek jako Colline i Jaromir Trafankowski jako Schaunard stanowią godne dopełnienie artystycznego kwartetu. Z beztroską pierwszego aktu, radosną wirtuozerią, z jaką młodzi artyści owijają wok贸ł palca nachodzącego ich z powodu zaległości z czynszem Beno卯t (charakterystyczny Marian Kępczyński), kontrastuje gorzkawy posmak wymuszonej zabawy w niewesołych okolicznościach - śledziowa "uczta" na początku aktu czwartego.
Końcowa scena, w kt贸rej wycieńczona Mimi powraca do mansardy, by spędzić ostatnie chwile w ramionach Rodolfa i spotyka się tam z bezwarunkową gotowością pomocy ze strony wszystkich przyjaci贸ł, urzeka prostotą i dyskrecją. Największa w tym oczywiście zasługa samego Pucciniego, kt贸ry tutaj trafia na aktor贸w gotowych porzucić schematy swoich r贸l, pokazać głębszy wymiar człowieczeństwa.
Szczeg贸lnie cieszy dobry poziom muzyczny przedstawienia: ansamble i gra orkiestry to jego najmocniejsze strony. Reżyseria trwa w pokorze wobec autor贸w i ich dzieła. Poznańska Cyganeria pozwala po raz kolejny docenić walory partytury Pucciniego i przejąć się losami młodych bohater贸w. W przypadku tej jednej z najczęściej grywanych na świecie oper - operabase m贸wi o 542 przedstawieniach w stu miastach w 2012 roku - to wystarczy, by wyjść z teatru w poczuciu dobrze spędzonego wieczoru.


Giacomo Puccini Cyganeria. Kierownictwo muzyczne: Gabriel Chmura, reżyseria: Ran Arthur Braun, dekoracje: Ran Arthur Braun i Riccardo Gallino, kostiumy: Elo Soode. Premiera w Teatrze Wielkim w Poznaniu 27 października 2012.
BEATA KORNATOWSKA

ROK LVI • NR 24 • 11 LISTOPADA 2012

Mysz w Ruchu


ROK LVI • NR 24 • 11 LISTOPADA 2012


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa