Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  PERGOLESI

Płyta z ariami operowymi Giovanniego Battisty Pergolesiego jest drugą z serii The Baroque Project, realizowanej pod szyldem DHM przez orkiestrę Concerto de'Cavalieri. Spośr贸d włoskich zespoł贸w grających muzykę dawną ten akurat jest stosunkowo mało znany, istnieje zaledwie kilka lat i dopiero buduje swoją markę. Jego założycielem i kierownikiem jest klawesynista Marcello Di Lisa, przedstawiciel pokolenia trzydziestolatk贸w, kt贸re coraz śmielej wkracza na estrady, zdominowane dotąd w Italii przez takie sławy, jak Biondi, Alessandrini czy Dantone. Concerto de'Cavalieri ma w swoim dorobku, razem z tą, zaledwie cztery płyty, wszystkie jednak spotkały się z przychylnym przejęciem słuchaczy i krytyk贸w, czego dowodem są m.in. wyr贸żnienia ważnych magazyn贸w muzycznych.
Podobnie jak przy pierwszym albumie barokowego cyklu z muzyką Alessandro Scarlattiego, także i tym razem do wsp贸łpracy zaproszona została Daniela Barcellona. W programie znalazły się fragmenty czterech oper z gatunku seria Pergolesiego - L'Olimpiade, Il Prigionier Superbo, La Salustia i Adriano in Siria. To przeważnie brawurowe arie przeznaczone w oryginałach dla kastrat贸w, uzupełnione uwerturami do wszystkich wymienionych dzieł.
Wystarczy posłuchać pierwszych takt贸w otwierającej płytę sinfonii do L'Olimpiade, by zorientować się, w kt贸rą stronę podążą interpretacje zespołu z Pizy - żywioł w najczystszej postaci, nieokiełznany, będący zaprzeczeniem rokokowej lekkości i wdzięku. Porywające tempa, skrajna dynamika, wyostrzony maksymalnie akcent, drapieżne brzmienie (rogi, trąbki, kotły), migotliwa kolorystyka, ale i - nazwijmy to - lekki artystyczny bałagan towarzyszyć nam będą już do końca, początkowo fascynując (młodym może się nawet wyrwać coś w rodzaju: "Wow! Ale power!"), z czasem jednak dając wrażenie przesytu, a niekiedy wręcz zamętu. Problemem jest zbyt jednolity (zdecydowanie wysoki) poziom ekspresji, unikanie czynnika lirycznego, a co za tym idzie odrzucenie wartości kontrastu. Na całej płycie znajdujemy tylko dwie trochę bardziej stonowane arie i można by pomyśleć, że Pergolesi pisał wyłącznie głośno i szybko, a przecież wiemy, że to nieprawda.
Z tak ustawionymi parametrami wykonania Daniela Barcellona radzi sobie na og贸ł bardzo dobrze, choć do Cecilii Bartoli bądź Vivicy Genaux, że przywołam tu tylko nazwiska dw贸ch dam specjalizujących się w repertuarze dla kastrat贸w, trochę jej jednak brakuje. Obok znakomicie podanych figuracji, niekiedy wręcz o cechach instrumentalnego popisu, oraz błyskawicznych skok贸w między skrajnymi rejestrami, zdarzają się drobne wpadki w rodzaju wystrzelonych wysokich dźwięk贸w lub zachwianej barwy głosu. Mimo to kreacja wokalna robi imponujące wrażenie, szczeg贸lnie w połączeniu właśnie z ową żywiołowością w partii orkiestry.
Wielka szkoda, że Marcello Di Lisa nie zdecydował się skontrapunktować swoich błyskotliwych pomysł贸w muzyką o bardziej refleksyjnym charakterze, pozwoliłoby to spojrzeć na jego poczynania z szerszej perspektywy i pełniej ocenić zar贸wno osobowość artystyczną dyrygenta, jak możliwości orkiestry. Na razie poprzestańmy więc na powitaniu w świecie muzyki dawnej kolejnego, świetnie zapowiadającego się zespołu włoskiego.


PERGOLESI
Arie operowe
Daniela Barcellona kontralt, Concerto de'Cavalieri, dyr. Marcello Di Lisa
Deutsche Harmonia Mundi 88691965082 2012
WITOLD PAPROCKI

ROK LVII • NR 2 • 20 STYCZNIA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 2 • 20 STYCZNIA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa