Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Relacje  Sinfonietta, Kabara i Lisiecki

Obserwując metamorfozy skrzypk贸w zamieniających smyczek na batutę można dojść do wniosku, że dyrygentura jest dla muzyka artystycznym szczytem. Ostatnio coraz częściej czyni to też Robert Kabara, szef Sinfonietty Cracovii, kt贸ry tajniki dyrygentury zgłębiał pod okiem Jerzego Maksymiuka. W środę 16 stycznia w Filharmonii Krakowskiej wykonał ze swym zespołem niełatwy, ale piękny program.
Wiecz贸r rozpoczęła II Symfonia na 13 instrument贸w smyczkowych zmarłego przedwcześnie w 1990 roku Andrzeja Krzanowskiego. Utw贸r powstał blisko trzydzieści lat temu i rzadko pojawia się na naszych estradach. A szkoda, bo opr贸cz niekwestionowanej urody to także ciekawy dokument przewartościowań estetycznych zapoczątkowanych w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku przez "pokolenie stalowowolskie", do kt贸rego Krzanowski należał. Młodzi kompozytorzy gł贸wnie ze Śląska, prezentujący swe utwory na organizowanym przez Krzysztofa Drobę w Stalowej Woli festiwalu "Młodzi Muzycy Młodemu Miastu", zerwali w贸wczas z awangardą darmstadzką, łącząc dotychczasowe zdobycze warsztatowe z przekazem emocjonalnym opartym na tradycyjnie pojętym pięknie.
II Symfonia Krzanowskiego jest utworem o specyficznej, jakby zawoalowanej aurze. Ciekawe, wysmakowane elementy sonorystyczne łączą się w niej z lirycznymi "wypowiedziami" poszczeg贸lnych instrument贸w, a całość ma bardzo wyraźną konstrukcję dramatyczną. Robert Kabara z Sinfoniettą Cracovią pięknie oddał bogactwo brzmień, dobrze poprowadził też narrację utworu, kt贸ry zabrzmiał po latach niesłychanie świeżo.
Podobnie udana była w drugiej części wieczoru interpretacja suity z Ognistego ptaka Strawińskiego. Dyrygent dobrze nakreślił klimat poszczeg贸lnych części utworu. Pod batutą Roberta Kabary podziwialiśmy baśniowy świat zaczarowanych księżniczek i odczuwaliśmy brutalność złego Kościeja. Tylko w finale, przed ostatnim akordem, gdzieś uleciało tak pięknie zbudowane wcześniej napięcie.
Pomiędzy dwoma utworami na orkiestrę zabrzmiał IV Koncert fortepianowy G-dur Beethovena. Partię solową grał Jan Lisiecki, osiemnastoletni polsko-kanadyjski pianista od kilku lat obecny na najważniejszych światowych estradach. W 2010 roku słuchaliśmy go z Sinfoniettą Cracovią w koncertach fortepianowych Chopina. Urzekał w贸wczas szlachetną młodzieńczą świeżością, a zarazem dojrzałością interpretacji, kt贸re świadczyły o wielkiej wrażliwości. Po trzech latach pianista dysponuje jeszcze lepszym warsztatem, jak przedtem ujmuje muzykalnością i pięknym dźwiękiem. Jego interpretacja Koncertu G-dur wzbudziła jednak mieszane uczucia swoją jednowymiarowością, a przecież IV Koncert fortepianowy G-dur jest chyba najbardziej wieloznaczny spośr贸d pięciu koncert贸w Beethovena.
Jan Lisiecki grał Koncert G-dur perliście i zwiewnie, a te cechy skłonni jesteśmy przypisywać raczej Mozartowi niż Beethovenowi. Trzymał się też stonowanej dynamiki, nie wykraczał właściwie poza mezzoforte. Przypominało to nieco wykonanie na instrumencie z epoki, choć artysta miał pod palcami wsp贸łczesnego steinwaya. Ale nawet w historycznym wykonaniu powinno się znaleźć miejsce na dramatyzm, powinna dać się odczuć energia muzyki Beethovena, tymczasem w grze Lisieckiego wyraźnie jej brakowało, zwłaszcza w Andante con moto, gdy delikatne, pozbawione owego dramatyzmu "pytania-prośby" fortepianu odbijały się od stanowczych "odpowiedzi" smyczk贸w. I choć Robert Kabara czynił wszystko, by dobrze partnerować pianiście, był bardziej niż on "beethovenowski".
Czy interpretacja Jana Lisieckiego była w pełni przemyślana? Na pewno była konsekwentna, zatem świadoma. Czy więc młody artysta tylko tyle odczytał z partytury Koncertu?
Nastr贸j poprawiła zagrana na bis Aria z Wariacji Goldbergowskich Bacha. Tych kilka minut muzyki cudownie wycyzelowanej przypomniało o talencie i wrażliwości młodego artysty.
ANNA WOŹNIAKOWSKA

ROK LVII • NR 3 • 3 LUTEGO 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 3 • 3 LUTEGO 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa