Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Relacje  Specjalista od Rachmaninowa

Simon Trpčeski jest pianistą stosunkowo mało u nas znanym, gł贸wnie z dokonań fonograficznych, firmowanych przez takie wytw贸rnie, jak EMI i Avie. Dla tej ostatniej nagrał niedawno cztery koncerty Rachmaninowa, wywołując spore poruszenie w świecie pianistyki i uzyskując prestiżowe wyr贸żnienie Diapason d'Or. Być może z tego też powodu jego występ 15 marca w Filharmonii Ł贸dzkiej, właśnie z IV Koncertem g-moll op. 40 rosyjskiego kompozytora, chciało usłyszeć tylu meloman贸w. Towarzyszącą soliście orkiestrę poprowadził Noam Zur, a wiecz贸r opatrzono cokolwiek enigmatycznym tytułem "Czarno-biała magia", jak mniemam z chęci podkreślenia wyjątkowości samej muzyki i jej interpretacji.
W grze macedońskiego wirtuoza jakiejś niezwykłej, tajemniczej aury nie odnalazłem, co bynajmniej nie znaczy, że pozostawiła mnie obojętnym. Znakomity warsztat, klarowny, pełny dźwięk, wybujały temperament, nietuzinkowa inwencja, wreszcie żywy, nieskrępowany spos贸b wyrażania emocji na estradzie mogły się bardzo podobać. Ostatni z koncert贸w Rachmaninowa ustępuje wyraźnie popularnością pozostałym, choć jego nieco eklektyczna stylistyka nadaje mu swoisty urok. Trpčeski umiał wykorzystać ten właśnie walor, przechodząc swobodnie od konwencji p贸źnoromantycznej, zamaszystej wirtuozerii, przez ruchliwe i zgrabne neoklasyczne figuracje, aż po refleksyjną, quasi-jazzową harmonikę. Wszystko udało mu się, przy aktywnym i wrażliwym udziale orkiestry pod batutą Noama Zura, spiąć w jedną czytelną i dobrze wyważoną w proporcjach formę.
Przed Koncertem Rachmaninowa artysta wykonał jeszcze Fantazję na tematy ludowe (2011) swojego rodaka Damira Imeriego, utw贸r pełen energii, brawurowy, nawiązujący do witalistycznej aury XX-wiecznych dzieł tego rodzaju.
Podobny nastr贸j towarzyszył zagranej na zakończenie przez orkiestrę VII Symfonii cis-moll op. 131 Sergiusza Prokofiewa. Za jej interpretację, dopracowaną w detalach i świetnie rozplanowaną brzmieniowo, zespołowi i dyrygentowi należą się słowa uznania (inaczej było w przypadku otwierającej koncert uwertury do opery Latający Holender Wagnera - nie dość, że nijak niepasującej do reszty programu, to zagranej bez głębszego wyrazu).
Właśnie sposobem odczytania dzieła Prokofiewa Noam Zur potwierdził dobitnie, że jest jednym z najzdolniejszych dyrygent贸w swego pokolenia, że potrafi nie tylko nadać odtwarzanej muzyce wyrafinowaną, logiczną, lecz i ekspresyjnie ukształtowaną postać, że umie r贸wnież wydobyć z niej szereg pięknych moment贸w.
WITOLD PAPROCKI

ROK LVII • NR 8 • 14 KWIETNIA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 8 • 14 KWIETNIA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa