Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  MENDELSSOHN

Ta płyta mieści niebywale piękną muzykę - mało znaną i rzadko słyszaną. Ledwie przebrzmi, już budzi tęsknotę za sobą i ma się ochotę czarodziejski krążek uruchamiać od nowa. Tylko Kwartet f-moll jest opusowany i wydano go za życia kompozytora. Pozostałe dwa utwory opublikowano dopiero w naszych czasach. Zainteresował się nimi Roberto Prosseda, włoski pianista ceniony za odkrycia zapoznanych kompozycji Mendelssohna. Najpewniej mamy tu do czynienia z ich fonograficzną premierą. Życiorysu Prossedy, jak i jego partner贸w - w książeczce brak. Dzięki internetowi wiadomo, że altowiolista grywał w dobrych kwartetach włoskich i renomowanych orkiestrach, skrzypek to koncertmistrz orkiestry słynnego neapolitańskiego Teatro San Carlo, a składu dopełnia pierwsza wiolonczela orkiestry Acca­demia St. Cecilia. W sumie zatem są to muzycy aktywni, laureaci konkurs贸w, pedagodzy; mężczyźni w sile wieku, nie żadne tam mendelssohnowskie elfy... Nie tworzą zespołu - spotkali się i grają. Grają naturalnie, z niekłamaną radością muzykowania i energią, jaką rodzi kontakt ze słuchaczem podczas żywego koncertu. Podstawą nagrania istotnie stał się koncert w ramach wiosennego sezonu koncertowego Akademii Pr贸żniak贸w (I concerti dell'Accademia degli Sfaccendati) w Palazzo Chigi (widnieje na zielonym wzg贸rzu w pejzażu namalowanym przez Corota) w starym miasteczku Ariccia, leżącym niemal na przedmieściach Rzymu; stamtąd, z regionu Lacjum, pochodzi Prosseda.
Grę artyst贸w spowija aura czułości i podziwu dla smarkacza, kt贸ry mając jedenaście, trzynaście i czternaście lat pisał te bezpretensjonalne utwory. Wszystkie w minorze, nawet, gdy Adagio w Kwartecie f-moll płynie najpierw w Des-dur, to niebawem przyjmuje tonację mollową, a jeśli wraca do majoru, to ostatni, cichuteńki akord wzrusza smutkiem minoru. Ten minor kładzie się jakby smugą cienia na obraz z dawnego świata, gdy dwa wieki temu na niedzielnych porankach muzycznych w Berlinie u Mendelssohn贸w gromadzili się goście; Feliks brał skrzypce bądź alt贸wkę, brat Paul wiolonczelę, a ukochana siostra Fanny siadała do fortepianu. 脫w powstający w wyobraźni obraz nie ma nic wsp贸lnego z wykonawstwem historycznym - ani w lutniczych rodowodach instrument贸w, ani w stylu gry włoskich artyst贸w. Malują go barwy samej muzyki tego, kt贸rego nazywano Mozartem romantyzmu, i tego, kt贸ry harmonijnie godził przeciwieństwa: zdarzało mu się sięgać absolutu, a zarazem cieszyć salonowym brilliant, szczeg贸lny, delikatny typ liryzmu łączyć ze szczeg贸lnym, lotnym typem wirtuozerii.
To bogactwo, zawarte już we wczesnej kameralistyce Mendelssohna, ukazują interpretacje Włoch贸w. Łagodne i proste Andante z Kwartetu d-moll nieodparcie kojarzy się z Mozartem, Finale w formie ronda oszałamia salonową lekkością w czymś w rodzaju tańca węgierskiego - z pizzicatami "umpa-umpa" w akompaniamencie, zniewalającą urokiem melodyjką tematu i zawirowaniem kody. Z kolei Adagio Tria c-moll ma puls i powagę bachowskiej sarabandy. Owe Trio na niebanalny napisane skład: fortepian, skrzypce i alt贸wkę, wielostronnie wykorzystuje instrumenty - w kontrapunktach i unisonach, w niuansach dynamicznych, w niespodziankach artykulacji (staccato i legato w kr贸ciutkim Scherzo). Zapada w pamięć melodyczna zwinność wdzięcznego Intermezza z Kwartetu f-moll i przekornego w migotaniu głos贸w Allegro molto vivace, kt贸re efektownie wieńczy całość. Trwa ona niemal trzydzieści minut (i żal, że tylko tyle...). A że czasem skrzypkowi omsknie się smyczek... Ach, wybaczmy.
I słuchajmy. I kochajmy Mendelssohna.


MENDELSSOHN
Kwartety fortepianowe: f-moll op. 2, d-moll MWV Q10, Trio fortepianowe c-moll MWV Q3
Roberto Prosseda fortepian, Gabriele Pieranunzi skrzypce, Francesco Fiore alt贸wka, Gabriele Geminiani wiolonczela
Decca 476 5190 (2012)
MAŁGORZATA KOMOROWSKA

ROK LVII • NR 9 • 28 KWIETNIA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 9 • 28 KWIETNIA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa