Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Relacje  Wsp贸lnota mikrointerwał贸w

Coś, czego brakuje w polskim życiu muzycznym, to przemyślane komponowanie program贸w koncert贸w z muzyką wsp贸łczesną, kt贸re dawałyby słuchaczom do myślenia, czegoś ich uczyły, uświadamiały nieoczywiste związki estetyczne. Na przykład inteligentnie zestawiały rodzimą tw贸rczość kompozytorską z muzyką zagraniczną na zasadzie wzajemnych odniesień i w ten spos贸b budowały dla niej uniwersalne konteksty.
Tak właśnie Krzysztof Kwiatkowski zaprogramował dwa koncerty, jakie odbyły się 6 i 7 kwietnia w Krakowie. Tematem przewodnim była nowa muzyka austriacka, centralną postacią - kompozytor Georg Friedrich Haas. Jego utwory eksplorujące harmonikę spektralną i mikrointerwałową stworzyły interesujące sąsiedztwo dla dw贸ch utwor贸w Pawła Mykietyna, w kt贸rych wykorzystał on podobne środki. Dwudniową imprezę wsparła krakowska Akademia Muzyczna, organizując konferencję poświęconą mikrotonowości (opiekun naukowy: Maciej Jabłoński) oraz spotkanie i warsztaty z Pawłem Mykietynem, wsparł także Austriacki Konsulat Generalny.
Sobotni koncert w Akademii Muzycznej przyni贸sł muzykę na kwartet smyczkowy. Klamrę stanowiły II i III Kwartet smyczkowy Haasa, po środku zaś zabrzmiały II Kwartet smyczkowy Mykietyna oraz Vier Bagatellen na kwartet Thomasa Wally, skrzypka LUX Ensemble, kt贸ry wystąpił tego wieczoru. Efekt był znakomity: utwory wyraźnie korespondowały ze sobą, słychać było pewną ciągłość estetyczną, ale i r贸żnice w sposobie operowania podobnym materiałem. II Kwartet smyczkowy Haasa elektryzuje brzmieniową intensywnością, drażni ucho nieustannymi mikrozmianami w obrębie kilku zaledwie wysokości dźwięk贸w. Ukazuje możliwości r贸żnicowania barwy i harmoniki w bardzo ograniczonej przestrzeni dźwiękowej. Zesp贸ł stanowi tu jednorodny szesnastostrunowy instrument, kt贸rego organiczność jest jednym z wyzwań tej partytury. Austriaccy muzycy LUX Ensemble z wielką wrażliwością i czujnością wsłuchiwali się we własną grę, szukali uchem owego nieustannie opalizującego, roziskrzonego i pięknie rezonującego brzmienia smyczk贸w, kt贸re czasem przywodzi na myśl bogate w alikwoty brzmienie orkiestry muzyki dawnej.
II Kwartet smyczkowy Pawła Mykietyna r贸wnież opiera się na grze alikwot贸w, wykorzystaniu naturalnych akustycznych właściwości instrument贸w oraz mikrotonowej harmoniki szeregu naturalnego. Znany z brawurowej interpretacji Kronos Quartet utw贸r Mykietyna, w wykonaniu Austriak贸w zabrzmiał bardziej eterycznie. Muzycy postawili raczej na precyzję realizacji zapisu partytury niż wirtuozowski popis, na czym kompozycja bynajmniej nie straciła.
Przypominające nieco Sciarrina Bagatele Thomasa Wally były zapewne programowym kompromisem, kulminacją wieczoru okazał się natomiast III Kwartet smyczkowy Haasa, utw贸r grany przy zgaszonym świetle, w kt贸rym wykonawcy rozsadzeni są w czterech rogach audytorium (r贸wnież za plecami słuchaczy). W por贸wnaniu z II Kwartetem smyczkowym austriackiego tw贸rcy to już zupełnie inny świat dźwiękowy. Narracja jest tu kapryśna, mozaikowa. Tak r贸żne elementy, jak szmery, tonalne chorały, spektralne progresje i melodyjne sol贸wki poszczeg贸lnych instrument贸w tworzą przebieg porwany, pozornie nielogiczny. W tej swoiście przyczynkowej postaci III Kwartet smyczkowy Haasa miał momenty lepsze i gorsze, kilka razy brzmienie LUX Ensemble "odklejało się" od rzeczywistości, przenosząc słuchacza w niemal mistyczne rejony.
W niedzielę w Galerii Austriackiego Konsulatu Generalnego wystąpili Anna Kwiatkowska (skrzypce), Joanna Opalińska (fortepian) i Mikołaj Pałosz (wiolonczela). W programie koncertu znalazły się - opr贸cz Haasa i Mykietyna - kompozycje Austriak贸w trzech generacji: starszych, jak Anton Webern i Friedrich Cerha, oraz młodszej Olgi Neuwirth. Był też jeden rodzynek - utw贸r Iannisa Xenakisa.
Sonata na wiolonczelę Pawła Mykietyna, kt贸ra otworzyła koncert, pięknie nawiązała do wspomnianych brzmieniowych asocjacji muzyki wsp贸łczesnej i dawnej w Kwartetach Haasa poprzedniego dnia. Oparta na alikwotach i charakterystycznych echowych ich odbiciach, muzyka kołysała się lekko i rytmicznie. Mikołaj Pałosz grał klarownie i z prostotą, miękko i spokojnie przerzucając smyczek w quasi barokowych figuracjach.
...de terrae fine... Haasa na skrzypce solo to kompozycja zdecydowanie bardziej drapieżna. Mikrointerwałowe arabeski bliższe są tu raczej ornamentyce muzyki Bliskiego Wschodu niż harmonice spektralnej. Anna Kwiatkowska precyzyjnie r贸żnicowała drobne wysokości dźwięk贸w, w kulminacyjnej części akordowo-glissandowej uzyskała zaś brzmienie pełne napięcia, jakie znamy z charakterystycznych dla ansamblowych utwor贸w austriackiego kompozytora niekończących się "escherowskich" progresji.
Stojący w centrum programu utw贸r Kottos Xenakisa był już intensywnym gestem kompozytorskim, archaicznie surowym. Mamy tu jeszcze inne znaczenie mikrointerwaliki, kt贸ra odsyła raczej do systemu dźwiękowego antycznej Grecji. Znać, że Mikołaj Pałosz ma ten utw贸r w palcach, odsłania tylko kolejne pokłady jego "barbarzyńskości": to rodzaj brzmieniowej archeologii, czy też antropologii.
O powodzeniu wykonania Quasare/Pulsare Olgi Neuwirth nie można natomiast m贸wić, a to ze względu na pewne nieprzewidziane okoliczności, jak brak pedału sostenuto w fortepianie, bez kt贸rego trudno zrealizować szereg pomysłowych rozwiązań brzmieniowych, zanotowanych w partyturze. Nie zadziałał też ebow, kt贸ry tylko na początku wprawił struny fortepianu w drżenie. Anna Kwiatkowska oraz Joanna Opalińska podeszły jednak do zadania z zimną krwią, a ich "zubożona" wersja utworu Neuwirth nie dla każdego ucha taka była.
Koncert zwieńczyła klasyka moderny, najpierw Trzy utwory na wiolonczelę i fortepian op. 11 Weberna, potem Sześć inwencji na skrzypce i wiolonczelę Cerhy.
Koncerty w Krakowie nie tylko przybliżały nową muzykę z Austrii, otwierały też przestrzeń refleksji nad sposobami wykorzystania mikrointerwaliki przez kompozytor贸w r贸żnych generacji i nacji. Nie były zbiorem przypadkowych utwor贸w, jak często u nas bywa, lecz tworzyły przemyślaną i sp贸jną całość.
MONIKA PASIECZNIK

ROK LVII • NR 10 • 12 MAJA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 10 • 12 MAJA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa