Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  Dobrzyński według Borowicza

Łukasza Borowicza muzycznych podboj贸w ciąg dalszy. W maju ukazała się kolejna jego płyta (a właściwie dwie) - z dziełami Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego. Nagrany w warszawskim Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego, a wydany przez Chandos album ma zapewnioną dystrybucję na wszystkich kontynentach, co bardzo cieszy, bo tw贸rczość ta warta jest poznania. Dobrzyński w ujęciu Borowicza jawi się jako świetny symfonik - obdarzony zmysłem orkiestracji i wyczulony na niuanse barwowe. Z kolei Borowicz dyrygujący muzyką Dobrzyńskiego to artysta dojrzały, kt贸ry potrafi połączyć delikatność i liryzm z niezbędną w tej muzyce dramaturgią. Prezentowana tu II Symfonia c-moll op. 15 jest znakomitym uzupełnieniem wydanej kilka lat temu przez Polskie Radio I Symfonii B-dur op. 11, kt贸rą - r贸wnież z Polską Orkiestrą Radiową - nagrał Jan Krenz.

Pierwszy krążek rozpoczyna się uwerturą do opery Monbar, czyli flibustierowie op. 30, zarejestrowaną przez Borowicza i jego zesp贸ł 9 października 2009 r., to znaczy prawie rok przed pamiętnym koncertem inaugurującym sezon artystyczny 2010/2011 Polskiej Orkiestry Radiowej, kiedy to dyrygent przywr贸cił zbiorowej pamięci całą operę. Dzieło zapomniane, skomponowane w latach 1836-1838, kt贸re - przypomnijmy - z powodu wybuchu powstania styczniowego zeszło z afisza tuż po premierze. Przepięknie zorkiestrowana uwertura łączy głęboki liryzm z efektowną wirtuozerią; w warstwie wyrazowej cechuje ją uczuciowość wzmagana przez kontrasty tempa, dynamiki i faktury. Doskonale podkreśla je Borowicz, kładąc nacisk na przejrzystość plan贸w, nasycenie barw oraz wyrazistość przebiegu dramaturgicznego. Wykonanie to jest potoczyste (nabiera rozpędu po "nostalgicznym" wstępie) i pełne werwy.
Ukończony w roku 1824 Koncert fortepianowy As-dur op. 2 wyszedł spod pi贸ra nastoletniego młodzieńca. Utrzymane w estetyce brillant dzieło charakteryzuje się śpiewnością fragment贸w lirycznych, ale też błyskotliwością miejsc wykorzystujacych technikę drobną - pasaże, gamy oraz figuracje. Można powiedzieć, że w osobie Emiliana Madeya znajduje ono wzorowego wykonawcę - jego grę wyr贸żnia salonowa elegancja, jak r贸wnież dbałość o detale i staranne wykończenie. Podobnie jak dyrygent, pianista unika patosu. Dźwięk, kt贸ry płynie spod jego palc贸w, jest przejrzysty jak kryształ, a tempa nie są przeforsowane, dzięki czemu środkowe Andante espressivo zyskuje na głębi, podczas gdy części skrajne wydają się - przy selektywnej artykulacji - jeszcze bardziej wirtuozowskie. Na szczeg贸lną uwagę zasługuje wykonanie finału, kt贸re za sprawą muzykalności solisty (gra on własną kadencję) jest taneczne i tryska radością. Zachwyca lekkość, z jaką prowadzi on narrację, a także słodka kantylena i aksamitne arpeggia. Akompaniament Borowicza wprowadza dyscyplinę rytmiczną, pozostawiając pianiście swobodę w kształtowaniu ekspresji i wzbogacając interpretację barwowo. Należy dodać, że koncert prezentowany jest w wersji zrekonstruowanej przez Krzysztofa Baculewskiego. Sesje nagraniowe odbyły się w marcu 2010 r.
Na drugim krążku znalazła się II Symfonia c-moll op. 15, opatrzona znamiennym tytułem Symfonia charakterystyczna w duchu muzyki polskiej. Dobrzyński ukończył ją w roku 1834, lecz dwadzieścia osiem lat p贸źniej dopisał nową część drugą, kt贸rą oparł na motywach swojego Sekstetu Es-dur op. 39, skomponowanego około roku 1841. Nim to jednak uczynił, w 1835 r. zgłosił utw贸r do konkursu kompozytorskiego, rozpisanego przez Towarzystwo Przyjaci贸ł Muzyki w Wiedniu, i zdobył drugą nagrodę. Co ciekawe, w 1839 r. Symfonię poprowadził w lipskim Gewandhausie Felix Mendelssohn-Bartholdy.
Budowa i instrumentacja dzieła przywodzą na myśl dokonania klasyk贸w wiedeńskich, lecz nosi ono też znamiona wczesnoromantycznej fascynacji folklorem - w kolejnych ogniwach pobrzmiewają rytmy kujawiaka, mazura i krakowiaka. Pod batutą Łukasza Borowicza zarejestrowana została zar贸wno ostateczna wersja Symfonii (wydana przez PWM), jak i część wolna w pierwotnym kształcie, Andante grazioso, udostępniona dzięki życzliwości Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego.
Interpretacja urzeka ekspresją, lekkością frazowania, sp贸jnością, poetyką (niezwykle subtelne Andante grazioso) oraz intensywnością barw. Smyczki są żywe - charakteryzuje je miękki dźwięk, wyrazista artykulacja oraz - zwłaszcza w wysokich rejestrach - aksamitne brzmienie. Instrumenty dęte imponują precyzją, piękną barwą i krągłością tonu. Całości dopełnia znakomita realizacja dźwięku autorstwa Lecha Dudzika i Gabrieli Blicharz. Nagrania miały miejsce w październiku 2009 r.
Dyskografia Łukasza Borowicza, kt贸ra obejmuje dziś czterdzieści cztery pozycje, powiększa się w coraz szybszym tempie. Tylko w ostatnich tygodniach płyty sygnowane jego nazwiskiem zostały wydane przez firmy Hyperion, Orfeo, CPO i Deutsche Grammophon. Droga do wielkiej międzynarodowej kariery wydaje się otwarta. Co będzie dalej?


DOBRZYŃSKI
Uwertura do opery "Monbar, czyli flibustierowie" op. 30, Koncert fortepianowy As-dur op. 2, II Symfonia c-moll "Charakterystyczna" op. 15
Emilian Madey fortepian, Polska Orkiestra Radiowa, dyr. Łukasz Borowicz
Chandos 10778(2) (2013)
MACIEJ CHIŻYŃSKI (Res Musica)

ROK LVII • NR 13 • 23 CZERWCA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 13 • 23 CZERWCA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa