Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Recenzje  Organy w Rosji

Rosja, zwłaszcza sowiecka, z organami nam się raczej nie kojarzyła, a jeśli już, to wiadomo z jakimi. Tymczasem było inaczej, niż myśleliśmy - organy w Rosji rozbrzmiewały dość często, a dziś rozbrzmiewają tam nawet częściej i powszechniej. Bogiem a prawdą, c贸ż mogliśmy o tym wiedzieć, skoro po Historii muzyki rosyjskiej Zofii Lissy (z roku 1955) długo jeszcze u nas żadna większa publikacja o muzyce wschodnich sąsiad贸w się nie ukazywała, jeśli nie liczyć popularnych biografii kompozytor贸w, pomniejszych artykuł贸w i stareńkiej pracy zbiorowej Polsko-rosyjskie miscellanea muzyczne z 1967 roku.
Naszą niewiedzę w tym zakresie utwierdzało także potoczne przeświadczenie, że w społeczeństwie wyznania prawosławnego organy nie mogły być tak rozpowszechnione, jak w krajach katolickich czy protestanckich. To fakt, że Cerkiew do swej liturgii nie dopuszcza instrument贸w muzycznych, a tym samym muzyki instrumentalnej, ograniczając się tylko do śpiewu a cappella, atoli być może z powodu tego właśnie ograniczenia rozwinęła się w Rosji za to muzyka organowa świecka, o kt贸rej tak niewiele wiedzieliśmy.
Naszej niewiedzy możemy się teraz wyzbyć dzięki książce Jana Bokszczanina Gł贸wne tendencje w rozwoju rosyjskiej i radzieckiej muzyki organowej. Stanowi ona rozwinięcie podjętego przezeń tematu w poprzedniej publikacji z roku 2000 (Geneza i tradycje rosyjskiej muzyki organowej). Składa się z pięciu rozdział贸w przedstawiających: stan badań, historię rosyjskiej muzyki organowej w zarysie, tw贸rczość kompozytor贸w doby porewolucyjnej, rozmaite konteksty muzyki organowej w Rosji i wreszcie muzykę na organy solo w r贸żnych jej gatunkach i formach. W aneksach znalazły się zanotowane przez autora wypowiedzi rosyjskich organist贸w i pedagog贸w gry organowej: Aleksieja Szmitowa, Daniela Zarieckiego, Olesi Rostowskiej, Jewgienii Kriwickiej i Olgi Minkiny.
Ze względu na kontakty z Bizancjum organy na Rusi Kijowskiej pojawiły się już w X wieku - w roku 957 otrzymała je od cesarza Konstantyna VII księżna Olga. Pod koniec XV stulecia do Wielkiego Księstwa Moskiewskiego zaczęto sprowadzać - dla potrzeb dworu - organist贸w z Włoch, Niderland贸w i innych kraj贸w europejskich (trzeba tu wspomnieć też o Polakach: Mikołaju Dyleckim, Szymonie Gutowskim, Jerzym Proskurowskim). Z czasem rozwinęli działalność lokalni organiści i organmistrzowie. Organy stały się popularnym instrumentem w siedzibach arystokrat贸w i w salonach bogatych mieszczan. Rozkwit rodzimej muzyki tworzonej na ten instrument nastąpił w XIX wieku, m.in. za sprawą kompozytor贸w Władimira Odojewskiego, Michaiła Glinki, krytyka muzycznego Władimira Stasowa oraz urodzonego w Rosji i długo w niej przebywającego szwajcarskiego muzykologa i organisty Jacques'a Handschina. U schyłku XIX i w pierwszej połowie XX wieku utwory na organy komponowali m.in. Aleksandr Głazunow, Siergiej Liapunow, Siergiej Taniejew, potem Aleksandr Goedicke, Aleksandr Greczaninow, Michaił Judin, Christofor Kuszniarow, Michaił Starokadomski, a nawet Aram Chaczaturian i Dymitr Szostakowicz.
Od końca XIX wieku organy - jako instrument świecki - wprowadzano coraz częściej do sal koncertowych, operowych i teatralnych. Po rewolucji przenoszono je tam, a także do kin (zwanych kinoteatrami), z likwidowanych kościoł贸w i kirch. Znaleźć je można było niekiedy w nieoczekiwanych miejscach, np. w Auli Instytutu Ginekologii i Położnictwa w Leningradzie. Ale takie umiejscowienie instrumentu - standardowe zwłaszcza w filharmoniach - sprawiało, że gatunek koncertu na organy i orkiestrę kompozytorzy rosyjscy uprawiali częściej niż ich zachodnioeuropejscy koledzy. Z tego samego powodu częściej też wykorzystywali organy w utworach symfonicznych oraz w muzyce tworzonej dla teatru i kina.
A jednak wbrew temu zeświecczeniu organ贸w (i zdystansowaniu się wobec nich Cerkwi) postrzega się je w Rosji - jak kiedyś w katolickiej i protestanckiej Europie - jako instrument wzbudzający przeżycia metafizyczne. Charakterystyczne są wypowiedzi tamtejszych organist贸w przytoczone przez autora: "W czasach Związku Radzieckiego - powiedział Aleksiej Szmitow - ludzie chodzili na koncerty po to, żeby zbliżyć się do Boga, posłuchać niebiańskiego głosu, jakim dysponują organy. W ten spos贸b mieli możność kontemplacji duchowej. Na koncert przychodzili zatem nie tylko po to, aby słuchać muzyki, ale także - żeby zbliżyć się do 扭sacrum钮, kt贸re otacza ten instrument". Z kolei Olga Minkina zauważyła, że "Organy w Rosji były i są instrumentem bardzo popularnym. Uważam, że można to wytłumaczyć religijnością rosyjskiego narodu. Słuchacz w podświadomości postrzega organy jako 扭głos z g贸ry钮 lub, jeśli ktoś woli, głos samego Boga. W latach władzy sowieckiej, kiedy dostęp do kościoł贸w był bardzo utrudniony, Rosjanie przychodzili na koncerty organowe, zastępując tym udział w Mszy Świętej".
Nic więc dziwnego, że po upadku Związku Sowieckiego i uchyleniu wspomnianych ograniczeń muzyka organowa cieszy się w Rosji coraz większym zainteresowaniem tw贸rc贸w i słuchaczy. Tej muzyce, tworzonej tam wsp贸łcześnie, poświęcił autor końcowe rozdziały książki. Om贸wił w nich obszernie utwory - na organy solo bądź z udziałem tego instrumentu - takich kompozytor贸w, jak Arkadij Agababow, Jurij Bucko, Edison Denisow, Sofia Gubajdulina, Oleg Janczenko, Walerij Kikta, Georgij Muszel, Siergiej Słonimski, Rodion Szczedrin, Alfred Sznittke, Mikael Tariwierdijew, Boris Tiszczenko, Kiriłł Wołkow. Przedstawił też sylwetki wybitnych organist贸w i pedagog贸w: Izaaka Braudo, działającego w Petersburgu (po kt贸rym klasę organ贸w przejęła Nina Oksentian), i Leonida Rojzmana, działającego w Moskwie.
Jan Bokszczanin zaświadcza swą książką, że jest niezaprzeczalnym znawcą podjętego tematu, ale jest przecież także znakomitym - koncertującym i nagrywającym - organistą, o czym można się przekonać, słuchając dołączonej do książki płyty z nagranymi przez niego utworami Głazunowa, Goedicke, Szostakowicza, Muszela, Sznittke i Gubajduliny, także pedagogiem - adiunktem na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina (w filii w Białymstoku), wreszcie świetnym menedżerem kultury - dyrektorem artystycznym kilku krajowych festiwali muzyki organowej. Myślę, że gdyby uzyskał odpowiednie wsparcie, zorganizowałby międzynarodowy festiwal organowy, na kt贸rym - dajmy na to - corocznie jeden dzień m贸głby być poświęcony muzyce rosyjskiej. Byłoby co grać i byłoby czego słuchać!

Jan Bokszczanin Gł贸wne tendencje w rozwoju rosyjskiej i radzieckiej muzyki organowej, Lublin 2012, Wydawnictwa Polihymnia, ss. 284, ilustr., bibliografia, indeks nazwisk, aneksy, płyta CD.

KRZYSZTOF BILICA

ROK LVII • NR 13 • 23 CZERWCA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 13 • 23 CZERWCA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa