Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Muzyka wsp蟪czesna  Urodzinowe pastisze z amerykańskimi przyprawami

XXIII Mikołowskie Dni Muzyki, 18 maja - 8 czerwca

  Ch贸r Świętego Efraima i Budapeszteńska Kameralna Orkiestra Smyczkowa pod dyr. Tam谩sa Bubn贸, Fot. Paweł Pluta  
  Ch贸r Świętego Efraima i Budapeszteńska Kameralna Orkiestra Smyczkowa pod dyr. Tam谩sa Bubn贸, Fot. Paweł Pluta  
Najważniejszymi punktami w programie tegorocznego Festiwalu okazały się dwa wieczory: w sensie artystycznym - występ belgijskiej Capilli Flamenca, w sensie artystyczno-towarzyskim - koncert z okazji 80. urodzin Krzysztofa Pendereckiego. Trudno bowiem pomijać towarzyską stronę wydarzenia, na kt贸re przybyli włodarze Mikołowa, Katowic i Zabrza, a także rektorzy i pedagodzy katowickiej Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego, w kt贸rej też odbył się koncert (jedyny zresztą poza Mikołowem). Penderecki, kt贸ry w latach 2006, 2010 i 2012 występował na Festiwalu jako kompozytor i dyrygent, tym razem przyjechał tylko posłuchać.
Utwory Pendereckiego wykonała Sinfonia Varsovia pod batutą dobrze znanego mikołowskiej publiczności Jurka Dybała, kt贸ry wystąpił w potr贸jnej roli - także jako solista kontrabasista i prelegent. Razem ze skrzypkiem Jakubem Jakowiczem zagrali Duo concertante Pendereckiego, napisane dla Anne-Sophie Mutter, kt贸ra po raz pierwszy wykonała je ze swoim stypendystą Romanem Patkol贸 dwa lata temu w Hanowerze (w listopadzie, w dniu urodzin mistrza, zagra je w Warszawie).
Usłyszeliśmy ponadto Trzy utwory w dawnym stylu Pendereckiego - pastisz muzyki barokowej do nakręconego w 1964 roku filmu Pamiętnik znaleziony w Saragossie, a także jego Sinfoniettę per archi, wykonaną po raz pierwszy w 1992 roku właśnie przez Sinfonię Varsovię. Program uzupełniły Symfonia klasyczna Prokofiewa i Uwertura do Włoszki w Algierze Rossiniego - obie w błyskotliwych interpretacjach. Soliści "poszybowali" ponadto z cudowną lekkością (zdumiewającą na kontrabasie) w Gran duo concertante nieco zapomnianego już XIX-wiecznego kontrabasisty i dyrygenta Giovanniego Bottesiniego. Zestaw utwor贸w m贸głby się z pozoru wydać mieszanką grochu z kapustą. Udawany barok Pendereckiego zderzony z udawanym klasycyzmem Prokofiewa i udawanym bel canto Bottesiniego złożyły się jednak w całkiem sensowną, bynajmniej nieudawaną całość.
Muzyka kameralna zawsze stanowiła istotną, jeśli nie gł贸wną część programu Mikołowskich Dni Muzyki. Sprzyja jej znakomita - właśnie dla niedużych zespoł贸w - akustyka kościoła ewangelickiego, w kt贸rym Kwartet Śląski nagrał kilka swoich krążk贸w, a w 2001 roku po raz pierwszy w Polsce gościł zesp贸ł Concerto K枚ln. Tu też wystąpiła belgijska Capilla Flamenca (Kapela Flamandzka), kt贸rej nazwa pochodzi od historycznego ch贸ru kapeli kr贸lewskiej Karola V i nie ma nic wsp贸lnego z hiszpańskim canto flamenco, choć zapewne niekt贸rzy słuchacze sądzili, że przychodzą na spotkanie z folklorem andaluzyjskim.
W Mikołowie zabrzmiała Msza Alexandra Agricoli (ok. 1446-1506) z dodatkami improwizowanymi, utrzymanymi w stylu renesansowym, ale też nawiązującymi do wsp贸łczesności. Mszę i antyfonę Salve Regina, r贸wnież Agricoli, wykonało czterech śpiewak贸w i... akordeonista. Melanż ten przypominał nieco sensację płytową sprzed dwudziestu lat, na kt贸rej pieśni sakralne XIV i XV wieku w wykonaniu kwartetu The Hilliard Ensemble zderzono z improwizacjami saksofonisty Jana Garbarka.
W słuchaniu długich cykli wokalnych mikołowska publiczność jest już zaprawiona - ćwiczyła się na takich utworach, jak Pasja według świętego Jana Arvo P盲rta i Nieszpory maryjne Claudia Monteverdiego, wykonanych tu odpowiednio w 2001 i 2006 roku. Swą zjawiskową precyzją i intonacją Capilla Flamenca mogła konkurować z występującą w 2007 roku rosyjską grupą Swetilen, choć oba zespoły poruszają się w odmiennych obszarach harmonicznych.
W innym mikołowskim kościele - tzw. starym kościele św. Wojciecha, sąsiadującym z potężną bazyliką św. Wojciecha (tradycyjnym miejscem inauguracji i finału Festiwalu oraz recitali organowych) - włoski Apulia Baroque Ensemble w kwintetowym składzie (dw贸ch skrzypk贸w i trzyosobowa grupa basso continuo: wiolonczelista, teorbista i organista) wykonał gł贸wnie włoskie sonaty triowe. Przyznam, że bardziej niż ten program zachwyciło mnie brzmienie organ贸w sprowadzonych tu niedawno z nieczynnego już kościoła w Szwarzwaldzie w Niemczech (z szafą z połowy XVIII wieku i mechanizmem z 1979 roku, wzorowanym na barokowych konstrukcjach). Wydawało się, że zostały one specjalnie zbudowane dla śląskiej świątyni. Po raz pierwszy zagrał na nich na Wielkanoc organista bazyliki Władysław Szymański - dyrektor artystyczny Mikołowskich Dni Muzyki i profesor uczelni muzycznej w Katowicach. Na Festiwalu instrument ten zabrzmiał w Preludium i fudze C-dur BWV 545 Bacha, odbiegając nieco - razem z wykonanym na bis majestatycznym Wstępem do Te Deum Marca Enteine'a Charpentiera - od trzonu programu, czyli włoskich sonat barokowych.
Z muzyką XIX wieku wystąpiły w kościele ewangelickim Philharmonisches Streichquintett Berlin i Lasoń Ensemble - Kameraliści Miasta Mikołowa. Oba zespoły umieściły w swych programach "amerykańskie" dzieła Dworzaka: mikołowianie Kwartet smyczkowy F-dur, berlińczycy zaś Kwintet smyczkowy Es-dur op. 97 (nie z dwiema alt贸wkami, jak chciał Dvorzak, lecz z kontrabasem). Ponieważ Festiwal zakończyła IX Symfonia "Z Nowego Świata", porywająco i z dużym wyczuciem stylu wykonana przez orkiestrę Filharmonii Bohuslava Martinů ze Zlina, poprowadzona przez tańczącego przy pulpicie dyrygenckim Rosjanina Mishę Katza, można m贸wić, że odbył się w Mikołowie minifestiwal "amerykańskich" dzieł Dvorzaka. Symfonię poprzedził Koncert skrzypcowy Brahmsa, kt贸rego partię solową świetnie grał znany czeski artysta Ivan 聨enaty.
Lasoń Ensemble, w kt贸rym troje młodych muzyk贸w nosi nazwisko Lasoń, zagrało też kwartety smyczkowe kompozytorskiego małżeństwa Aleksandra Lasonia (prawykonanie VIII Kwartetu "Dla Ciebie oni śpiewają i tańczą") i Justyny Kowalskiej-Lasoń.
Godne najwyższej pochwały są starania fletowego małżeństwa Agaty i Łukasza Długosz贸w o przywr贸cenie do życia dzieł Ferenca Dopplera - rodowitego lwowiaka, działającego przede wszystkim w obu stolicach monarchii habsburskiej - Budapeszcie i Wiedniu.
W Mikołowie odbył się ponadto koncert Marcina Dylli, zwycięzcy dziewiętnastu konkurs贸w gitarowych oraz - ponownie - świetnego węgierskiego Ch贸ru Świętego Efraima (Szent Efr茅m Korus), specjalizującego się w... muzyce cerkiewnej. Umiłowanie Węgr贸w do tego repertuaru jest zrozumiałe - przez wieki ich p贸łnocna granica (nawiasem m贸wiąc, z naszym krajem) przebiegała w Karpatach zamieszkałych po obu stronach przez ludność wyznania wschodniego w obrządku grekokatolickim.
MAREK BRZEŹNIAK

ROK LVII • NR 14 • 7 LIPCA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 14 • 7 LIPCA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa