Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Relacje  Drogi do Lanckorony

VI Międzynarodowe Warsztaty Gitarowe w Lanckoronie, 11-21 lipca

Trzeba zjechać z zakopianki na drogę do Bielska-Białej. W miarę oddalania się od dwupasm贸wki, numery dr贸g stają się coraz wyższe, aż wreszcie skręcamy na "drogi inne", niemające numer贸w w og贸le, kręte i wąskie, malownicze za to i puste. Wiodą do Lanckorony, niezwykłego miasta, założonego w roku 1366, kt贸re czymś naraziło się władzom II Rzeczypospolitej. Po blisko sześciuset latach miasto, fundowane przez Kazimierza Wielkiego, pozbawiono praw miejskich i do dziś Lanckorona pozostaje wsią - unikatową w skali światowej ze względu na typowo urbanistyczny układ. Kto raz tu trafił, nigdy tego miejsca nie zapomni; ma ono urok nieodparty. Przyciąga artyst贸w: muzyk贸w, poet贸w, malarzy, aktor贸w...
Nie oparł się lanckorońskim czarom także Michał Nagy, krakowski gitarzysta i pedagog. Postanowił dać coś w zamian i wymyślił letnie warsztaty gitarowe, kt贸re od początku skierowane były zar贸wno do os贸b przyjezdnych, jak do lokalnej społeczności. Oferta zmienia się z roku na rok, ale szeroki wachlarz zajęć pozostaje zasadą. W tym roku warsztaty taneczne prowadziła Joanna Słowińska, ilustratorskie - Małgorzata Flis, fotograficzne - Daniel Leśniak, literackie - Bronisław Maj. Krakowski poeta, wygrawszy w organizowanych przez Wisławę Szymborską "loteryjkach" sporo ciekawych (acz z zasady bezużytecznych) przedmiot贸w, oddał je wszystkie uczestnikom warsztat贸w - r贸wnież przez "loteryjkę". Dość powiedzieć, że jednym z fant贸w była ceramiczna popielniczka z autografami Szymborskiej i Miłosza...
Warsztaty muzyczne prowadzili: Piotr Domagała, Michał Nagy, Michał Pindakiewicz, Petr Saidl, Marcin Siatkowski, Tatiana Stachak i Alexander Swete. Marek Nosal przygotował orkiestrę gitarową, kt贸ra z dużym sukcesem wystąpiła ostatniego dnia na lanckorońskim rynku.
Gitarzyści grywają Tansmana, Lutosławskiego, Mrońskiego - są to utwory oparte na ludowym wzorcu, powstaje więc potrzeba poznania właściwej interpretacji rytmicznej mazurka. Niuanse te wyjaśniał nauczycielom gitary Witold Broda. Kto tylko potrafił przestać myśleć nutami, a wziął rzecz na słuch, ten natychmiast adaptował się do tej muzyki, a oczy zaczynały mu błyszczeć. Broda zachwycił się brzmieniem gitar, tak r贸żnym od tego, co w ludowej tradycji obecne. Może się z tej wzajemnej fascynacji narodzić coś ważnego. Nowa Tradycja? Szanse są spore, zwłaszcza że już pierwszego dnia pojawiły się zjawiska fantastyczne: gitarzyści intuicyjnie wprowadzili typowe dla swego instrumentu maniery i ornamenty.
VI Międzynarodowe Warsztaty Gitarowe w Lanckoronie zachowały swą tradycyjną nazwę, choć przez lata impreza rozrosła się do pełnokrwistego festiwalu. W tym roku wystąpił kwartet Guitar4mation, zesp贸ł Małe Instrumenty, wiedeńczyk Alexander Swete, odbyły się też popisy kursant贸w.
Kulminacją festiwalu był koncert zespołu Hirundo Maris (Arianna Savall - harfy, śpiew, Petter Udland Johansen - mandolina, hardingfele, śpiew, Miguel Angel Cordero - kontrabas, David Mayoral - perkusja, Sveinung Lilleheier - gitara, dobro). Savall i Johansen stworzyli fascynujący program złożony z tradycyjnych pieśni p贸łnocy i południa Europy. Punktem wyjścia było odkrycie, że pieśń katalońska jest identyczna z norweską. Dalsze poszukiwania przyniosły więcej wątk贸w wsp贸lnych: i Katalończycy, i Norwegowie to ludy morza - z pewnością kontaktowali się ze sobą.
Bogactwo instrumentarium wnosi jedyny w swoim rodzaju koloryt (połączenie barokowej arpa tripla z blue grassowym dobro okazało się prawdziwą rewelacją), poszczeg贸lni muzycy mają pole do kreacji indywidualnej, dużo improwizują. Gorąca noc, zapadająca nad tworzącym naturalny amfiteatr, pochyłym lanckorońskim rynkiem, okazała się bardzo inspirująca. Gdy nazajutrz pytałem słuchaczy o wrażenia - czar trwał. Moi rozm贸wcy mieli w oczach łzy wzruszenia. Wiem, jak to brzmi: ot, pretensjonalna, egzaltowana romantyczna fraza. C贸ż poradzić, skoro oddaje ona stan faktyczny. Czegoś podobnego nie zdarzyło mi się doświadczyć - co widziałem, opisuję.
Festiwal zakończył koncert zespołu Solo Tres* (Beatriz Blanco - śpiew, Leszek Potasiński, Marek Walawender - gitary oraz gościnnie perkusista Adam Lewandowski). Tym razem obawiano się, czy dopisze pogoda - nie padało, ale noc była chłodna. Publiczność jednak szybko rozgrzały gorące latynoskie rytmy i pieśni z całego regionu - od Argentyny po Kubę, nie wyłączając Brazylii.
Jak m贸wi szef warsztat贸w Michał Nagy, uczniowie powracają do Lanckorony. Tego lata pojawili się prawie wszyscy zeszłoroczni uczestnicy. Do VII Międzynarodowych Warsztat贸w Gitarowych już zaledwie jedenaście miesięcy.


* rozmowa z zespołem r贸wnież na: ruchmuzyczny.pl
KRZYSZTOF KOMARNICKI

ROK LVII • NR 18 • 1 WRZEŚNIA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 18 • 1 WRZEŚNIA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa