Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
P硑ty  BACH, SZOSTAKOWICZ

Koncerty brandenburskie Jana Sebastiana Bacha są niewyczerpanym źr贸dłem inspiracji dla kolejnych pokoleń wielbicieli stylu barokowego. Trudno zliczyć ich nagrania, dokonywane często przez najwybitniejszych artyst贸w, w ostatnich latach przede wszystkim związanych z nurtem historycznego wykonawstwa (co ciekawe, nie utrwalił ich dotąd na płycie żaden polski zesp贸ł!). Kanadyjski Ensemble Caprice, od dwudziestu lat pracujący pod kierunkiem dwojga flecist贸w - Matthiasa Maute'a i Sophie Larivi膷re, każdy z Bachowskich Koncert贸w poprzedził zorkiestrowanymi na barokowy skład wybranymi Preludiami z opusu 87 Dymitra Szostakowicza (jego 24 Preludia i fugi wyraźnie nawiązują do Das wohltemperierte Klavier). Ciekawy pomysł - zestawienie muzyki Bacha z jej dwudziestowiecznym odpowiednikiem, tw贸rczą wizją zafascynowanego nią rosyjskiego mistrza. Owe ładnie zinstrumentowane i trafnie dobrane Preludia (i jedna Fuga) są jednak tylko dodatkiem do genialnego oryginału - nie przeszkadzają w jego odbiorze, ale też nie tłumaczą go.
Za to w samych Koncertach dzieje się, oj, dzieje! Jeśli ktoś chce poznać plebejską stronę muzyki Bacha (trochę przypominającą kompozycje z tzw. nurtu polskiego Telemanna, zachęcam do posłuchania Kanadyjczyk贸w. Startują ostro - tuż po subtelnej Fudze op. 87 nr 7 Szostakowicza wkraczają z zadzierzystą zabawą I Koncertu F-dur. Rogi nawołują tu na wiejską zabawę, kt贸ra rozkwita w suitowym zwieńczeniu utworu. Są podskoki, przytupy i solowe popisy w stylu wędrownych grajk贸w - wypisz wymaluj telemanowskie "barbarzyńskie piękno". Potem chwila oddechu (Preludium nr 18 Szostakowicza) i dalejże, tym razem do błyskotliwego, mieniącego się szeroką gamą kolor贸w w concertino, czyli II Koncertu w tej samej tonacji, z trąbką, fletem, obojem i skrzypcami w rolach gł贸wnych. III Koncert to z kolei przykład brawurowej gry grupy smyczkowej, ścigającej się w głosach w imponujących tempach, ale z pełną precyzją i wyrazistą artykulacją. Poprzedzające IV Koncert G-dur piąte Preludium z op. 87 wnosi wyraźnie barokowy odcień, zapowiadający pełne uroku dźwięki duetu flet贸w prostych i skrzypiec. Tu zabawa jest już bardziej dworsko-sielankowa i anonsuje niejako najbardziej dystyngowany V Koncert D-dur, z eleganckim triem traverso, skrzypce, klawesyn. Nutkę fantazji wnosi ekstrawagancka i dowcipna kadencja klawesynowa (Erin Helyard) pod koniec pierwszego Allegro, zapowiedziana wcześniej w figuracyjnym Preludium nr 2. Na zakończenie VI Koncert, nieco ascetyczny w brzmieniu za sprawą alt贸wkowych ton贸w, ale wciąż żywiołowy i porywający. Całość skonkludowana nie tyle "pre-", co raczej postludium nr 7 Szostakowicza, kt贸re, wraz z podaną na wstępie Fugą, spina całe nagranie sugestywną klamrą.
Można się z nieco "rozbrykanymi" pomysłami Kanadyjczyk贸w nie zgodzić, ale z pewnością warto je poznać - odrobina świeżego powiewu naszemu postrzeganiu Koncert贸w brandenburskich na pewno nie zaszkodzi.


BACH
Koncerty brandenburskie
SZOSTAKOWICZ
Preludia op. 87
Ensemble Caprice, dyr. Matthias Maute
Analekta AN 2 9996-7 (2012)
WITOLD PAPROCKI

ROK LVII • NR 19 • 15 WRZEŚNIA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 19 • 15 WRZEŚNIA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa