Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Relacje  ICO po raz trzeci

Dla uświetnienia polskiej prezydencji w Unii Europejskiej w 2011 roku Instytut Adama Mickiewicza powołał do życia orkiestrę młodzieżową składającą się z instrumentalist贸w polskich oraz pochodzących z kraj贸w Partnerstwa Wschodniego, czyli Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Ukrainy. Koncerty, kt贸re I, Culture Orchestra (ICO) dała w贸wczas w dziesięciu europejskich filharmoniach, wypadły na tyle dobrze, iż projekt postanowiono kontynuować. Tak oto doczekaliśmy się jego trzeciej odsłony: 26 sierpnia młodzi muzycy rozpoczęli w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku tourn茅e zespołu, w kt贸rego ramach zagrają także w Reykjaviku, G枚teborgu, Kopenhadze, Tallinie oraz Kijowie.
Tego wieczoru wykonano poemat symfoniczny [I]Grażyna[/I] ukraińskiego kompozytora Borysa Latoszyńskiego, [I]Koncert wiolonczelowy [/I]Lutosławskiego z Trulsem M艡rkiem w partii solowej oraz [I]Koncert na orkiestrę[/I] Bart贸ka. Powiedzmy od razu: orkiestra zabrzmiała świetnie, w czym z pewnością ogromna zasługa Kiryła Karabitsa, młodego ukraińskiego dyrygenta, kt贸ry w ciągu dziesięciu dni intensywnych pr贸b potrafił z gromady uzdolnionych indywidualist贸w stworzyć zgrany zesp贸ł znakomicie radzący sobie z trudnym programem. Niewątpliwie zaprocentowały r贸wnież warsztaty instrumentalne dla członk贸w orkiestry (w tym roku prowadziło je aż dwudziestu wykładowc贸w).
Na koncercie muzycy wyglądali na nieco wystraszonych, choć - podkreślmy to raz jeszcze - grali naprawdę dobrze. Napięcie ustąpiło dopiero po wykonaniu całego programu, kiedy to z autentyczną radością i już zupełnie na luzie orkiestra zagrała na bis [I]Mazura[/I] z [I]Halki[/I].
Wielkim przeżyciem był występ norweskiego wiolonczelisty Trulsa M艡rka, kt贸ry po zmaganiach ze straszną chorobą od dw贸ch lat zn贸w koncertuje. Jego interpretacja [I]Koncertu[/I] Lutosławskiego była poruszająca. To artysta o niebywałej wrażliwości i ogromnej skali ekspresji. Znakomicie zapanował nad wielką formą, zbudował pełną grozy opowieść o opresji i rozpaczy, kt贸ra zabrzmiała przerażająco wiarygodnie.
I na koniec dwa słowa o Latoszyńskim, kompozytorze chyba niezbyt dobrze u nas znanym, z kt贸rym - jako wielbicielka Wagnera, Straussa i Czajkowskiego - osobiście mam spory kłopot, bo najwyraźniej ukraiński kompozytor też był ich wielbicielem. Paradoks? Zachęcam Czytelnik贸w do wyrobienia sobie własnej opinii na temat jego muzyki; sporo nagrań - w tym powstała w roku 1955 (!) [I]Grażyna[/I] - jest dostępnych w sieci (trzeba wpisać "Lyatoshynski"). Włączenie do programu tego utworu było skądinąd bardzo miłym gestem: poemat oparty jest na dziele Mickiewicza, skomponowany zaś został z okazji setnej rocznicy jego śmierci. A więc dyplomatyczny majstersztyk. W tym wszystkim nie do końca jednak chyba przemyślano kwestie muzyczne. Szkoda - była to znakomita okazja, by wypromować coś naprawdę wartościowego, a dzieł takich - o czym jestem głęboko przekonana - w ukraińskiej literaturze muzycznej z pewnością nie brakuje.
ANNA PĘCHERZEWSKA-HADRYCH

ROK LVII • NR 19 • 15 WRZEŚNIA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 19 • 15 WRZEŚNIA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa